środa, 17 stycznia 2018

ZAFUL VALENTINES DAY 2018 SPECIAL PROMOTION

HEJ SŁONECZKA! 



Jakiś czas temu napisała do mnie firma Zaful z propozycją współpracy. Z miłą chęcią się zgodziłam, ponieważ marka Zaful ma bardzo ciekawy asortyment. 

Walentynki zbliżają się wielkimi krokami. Dlatego postawiłam na ubrania, które świetnie nadadzą się na randkę. Mam nadzieję, że moje propozycje przypadną Wam do gustu. 

(VALENTINES DAY SALE oraz 





Zniżka: LOVE18 

Romantyczna koronkowa sukienka!

 


SUKIENKA KORONKA/ HERE




Bordowa sukienka


 BORDOWA SUKIENKA/ HERE




Kolczyki idealne na każdą okazję

 

 KOLCZYKI/ HERE 



Długie kozaki 

 

 KOZAKI/ HERE



 Biały sweterek

 BIAŁY SWETEREK/ HERE 




Spodnie z motywem kwiatowym

  SPODNIE KWIATY/ HERE




 A teraz rzeczy, które zamówiłam (chyba bo robiłam to po raz pierwszy)

 


Pędzle do makijażu (ombre) <3

 PĘDZLE/ HERE


Pędzel syrenka <3 

 PĘDZEL SYRENKA/ HERE



oraz bordowy sweterek :)

 BORDOWY SWETER/ HERE



 Dziękuję z góry za kliknięcie w linki :*


Obchodzicie Walentynki?Czy jednak nie? 

 Chętnie się dowiem. 




BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D





Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,



 





Czytaj dalej »

wtorek, 9 stycznia 2018

Lekki hydro-krem na dzień (cera normalna i mieszana), Soraya Ideal Beauty - recenzja #60

HEJ ŁOBUZY! :)




      Dzisiaj mam dla Was recenzję kremu do twarzy, który zaczęłam stosować po "masakrze" jaką zafundowało mi trio Urban Skin od Nivea... (Pisałam Wam już o tym jakiś czas temu.)
Czy ten krem przypadł mi do gustu czy jednak okazał się kolejną porażką? Tego dowiecie się z mojej recenzji.

P.S. Produkt otrzymał na ostatniej edycji Meet Beauty. Jednak nie ma to wpływu na moją opinię. Mam cerę mieszaną ze skłonnością do przesuszeń i niedoskonałości.




Dzisiejszy "bohater" recenzji: 



Obietnice producenta:

Jeżeli martwi Cię odwodniona, szara skóra i marzysz o gładkiej, idealnie pięknej cerze, możesz zaufać działaniu Hydro-Kremu dla cery normalnej i mieszanej Soraya IDEAL BEAUTY.

Hydro-Kremy Soraya IDEAL BEAUTY zawierają 80% wody w każdym słoiczku, co nadaje im wyjątkowo lekką, żelową konsystencje, sprawia, że błyskawicznie się wchłaniają i nie pozostawiają tłustej, lepkiej powłoki na skórze. Dlatego stanowią idealną pielęgnację pod makijaż.
Unikalna formuła Hydro-Kremów zatrzymuje wodę w skórze do 6 godzin, gwarantując efekt miękkiej i gładkiej skóry na dłużej.
  • hydro block complex z kwasem hialuronowym natychmiast nawilża i wygładza, dzięki czemu Twoja cera już od pierwszego użycia wygląda atrakcyjniej.
  • aqua24 zapewnia optymalne i długotrwałe nawilżenie skóry.
Nasz Hydro-Krem zapewnia natychmiastowe i długotrwałe uczucie nawilżenia, nawet do 12 godzin, dając przyjemny efekt nawilżającej maseczki.

Efekty widoczne już od pierwszego użycia:
  • wyraźnie orzeźwia i odświeża
  • intensywnie nawilża
  • lekko matuje
Efekty regularnego stosowania*:
  • wyraźnie i na długo poprawia nawilżenie skóry
  • skóra staje się miękka i wyraźnie wygładzona
  • cera jest bardziej świeża

Źródło: Soraya

SKŁAD:

Aqua, Caprylyl Methicone, Glycerin, PEG-12 Dimethicone/PPG-20 Crosspolymer, Bis-PEG-18 Methyl Ether Dimethyl Silane, Dimethicone, Propanediol, Imperata Cylindrica Root Extract, Panthenol, Allantoin, Sodium Hyaluronate, Tocopherol, Carbomer, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, Caprylyl Glycol, PEG-8, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, BHT, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, Potassium Sorbate, Parfum, CI 42090.



SPOSÓB UŻYCIA:

Nanieś na oczyszczoną skórę skórę twarzy. Delikatnie wmasuj. Stosuj codziennie rano.


MOJA OPINIA:


Kosmetyk znajdziemy w szklanym słoiczku o pojemności 50 ml.Krem zabezpieczony był sreberkiem, które mi się gdzieś po jakimś czasie zapodziało :D. Konsystencja żelowo-galaretkowa  o niebieskim kolorze. Zapach delikatny mi przypadł do gustu. Krem bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej konsystencji. Bez obaw nadaje się pod makijaż. Nie ważne ile bym go nałożyło wszystko ładnie się wchłania (stosuję go czasami również na noc razem z serum albo olejkiem). Skóra po użyciu jest świeża i delikatna aż chce się ją dotykać. Kosmetyk jest bardzo wydajny! Nie podrażnia anie nie sprzyja powstawaniu nowych niedoskonałości a na tym mi zależało po całej tej nieprzyjemnej sytuacji z kremami Nivea. Nie matuje za bardzo, ale za to nawilża moją mieszaną cerę. 
Cena: około 20 zł/ Dostępność: np. drogeria Rossmann .




Krem z pewnością nie sprawdzi się u osób , które potrzebują długotrwałego nawilżenia czy efektu matu.  Dla osób z mniej wymagającą skórą czy też mieszaną jak w moim przypadku będzie dobry :).
 Ja jestem z niego zadowolona. I na pewno do niego wrócę za jakiś czas. 



Miałyście okazję go poznać? Jak się sprawdził?Polecacie jakiś dobry krem do cery mieszanej? Chętnie się dowiem. 





BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D





Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,

Czytaj dalej »

sobota, 6 stycznia 2018

PROJEKT DENKO CZYLI "ZUŻYTE CZY NIE POZBYWAM SIĘ" #1 2018 :)

HEJ ŁOBUZY! :)


     Dzisiaj mam dla Was post z moimi ostatnimi zużyciami kosmetycznymi. Akurat Nowy Rok, więc najwyższa pora rozliczyć się z listopadem i grudniem. Nie przedłużając zapraszam Was dalej :)






Legenda:


NA PEWNO KUPIĘ
MOŻE KUPIĘ
NIE KUPIĘ PONOWNIE





1. >>Jedwabisty mus do ciała pod prysznic Nivea (malina i rabarbar)


Jestem zakochana w musach pod prysznic i z pewnością skuszę się na inne wersje zapachowe. Oczyszcza skórę, ma puszystą konsystencję, delikatnie nawilża i przy okazji cudownie pachnie! Czego chcieć więcej? 
Obecnie mam wanilię i karmel! 

2. Pianka pod prysznic Deeply Nourishing, Dove


Lubię kosmetyki w formie pianki! Zarówno te do twarzy jak i do ciała. Zapach klasyczny dla produktów marki Dove. Pianka niestety ma bardzo rzadką konsystencję, przez co jest nie wydajna :(  Używa jej się fajnie, pięknie pachnie, nie wysusza skóry, ale niestety w normalnej cenie się na nią nie skuszę ze względu na słabą wydajność :( (około 20 zł). 
Jeśli będzie na promocji to z pewnością kupię wersję gruszkową. 



3. >>Szampon i odżywka upiększająca Magiczna Moc Glinki, L'oreal (Elseve)


Dla osób z tendencją do przetłuszczających się i oklapniętych włosów to strzał w 10! :). Polecam polować na ten zestaw  w promocji :). Ja go kupiłam na promocji 1+1, więc wyszedł mnie naprawdę tanio :). A efekty naprawdę są po użyciu :). Włosy pięknie pachną, są nawilżone, miękkie i uniesione u nasady. Ja jestem jak najbardziej na tak :)

Na chwilę obecną nie kupię ponownie bo mam jeszcze kilka szamponów w zapasie :).



4. Pianka do mycia rąk Soczyste Mango, Cien (Lidl)


W Lidlu bywam rzadko, ale czasami mi się zdarza. Pianka skusiła mnie a jakże formą pianki jak i zapachem mango, który uwielbiam. Duża pojemność, niska cena, piękny zapach, nie wysusza, ale też nie nawilża. Czego chcieć więcej? Ja je polubiłam i zrobiłam sobie zapas wszystkich trzech dostępnych wersji zapachowych: wanilia, mango i morela :). 
To tańsze zamienniki mydła  w piance BBW.

5. Mydło w płynie o zapachu Limonki, Fa


Ładny zapach i tylko tyle...strasznie wysuszało dłonie :( Zużyłam do mycia podłóg :)




6. >> Mleczny szampon i odżywka Hairmilk, Nivea 


Szampon doskonale oczyszcza włosy i przygotowuje je na odżywkę...Po użyciu odżywki włosy są miękkie, gładkie i sypkie. Wystarczy niewielka ilość nawet na długie włosy. Stosuję ten duet 2 razy w tygodniu (odżywkę na przemiennie z odżywką bez spłukiwania). Zapach nie każdemu może przypaść do gustu podobnie jak skład (moje włosy nie przepadają za proteinami, ale na szczęście od czasu do czasu im nie szkodzą! 




7. Szampon do włosów o zapachu mango, Balea 


Pokochałam go za zapach , który czuć przez jakiś czas na włosach :). Przeznaczony do każdego rodzaju włosów i do codziennego stosowania. Nie zauważyłam zbytniego odżywienia włosów, ale nie oczekuję takiego działania od szamponu. Przy okazji czasami nie używałam po tym szamponie odżywki a dało się bez problemu rozczesać moje splątane włosy. Żałuję tylko, że jest to edycja limitowana :( bo zapach to istna petarda!


8. >> Maska intensywnie regenerująca Opuntia Oil& Mango, Biovax (L'Biotica) 



MÓJ HIT!!!  Jeśli szukacie maski, która zregeneruje i odżywi Wasze włosy to polecam Wam tą przy najbliższej wizycie w aptece bądź drogerii. A dlaczego? bo to jeden z lepszych kosmetyków do włosów, które ostatnio używałam za niewielkie pieniądze. 
P.S. Pamiętajcie jednak o tym, że każde włosy są inne i różnie mogą zareagować na tą maskę. Ja z całego serca Wam ją polecam!




9. Pasta węglowa do mycia twarzy, Bielenda


Pasta dobrze sprawdzi się w codziennej pięlegnacji cery  bo można używać ją na trzy sposoby: jako pasty i peelingu (chociaż dla mnie to to samo) jak i maseczki. Produkt dobrze oczyszcza! Po użyciu twarz jest świeża, pory są oczyszczone, zmniejsza się wydzielanie sebum. Pachnie dla mnie arbuzem. Szybko zasycha. Jedyny minus jest taki, że przy zmywaniu brudzi wszystko wokół i twarz i umywalkę i szafkę (normalnie jest wszędzie :(). Będzie idealna dla cery mieszanej ze skłonnością do niedoskonałości oraz tłustą. Dla mojej cery mieszanej ze skłonnością do przesuszeń jest niestety za mocna. 

>> Pasta węglowa do mycia twarzy z białym węglem, Bielenda 


10. Oczyszczający żel węglowy do mycia twarzy, Bielenda 


Żel znika błyskawicznie z opakowania bo ma rzadką konsystencję :( co przekłada się na jego wydajność i tak samo jak pasta jest czarny jak smoła. Niestety praktycznie wcale się nie pienił a przy kontakcie z wodą zmieniał kolor na szarobury. Po użyciu cera była czysta, odświeżona, matowa.  Ma ładny arbuzowy zapach. Cena i dostępność również na plus. 
Ja obecnie skuszę się na żel z białym węglem. Do tego może kiedyś wrócę. Gdyby nie słaba wydajność i brudzenie wszystkiego w koło to zostałby moim ulubieńcem. 


11. Multiwitaminowa esencja 4w1, Bielenda

Szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej wersji. Nie powoduje ściągnięcia skóry. Zapach chemiczny mocno perfumowany. Nie zapchał ani nie podrażnił mojej  skóry. Na pewno ta esencja nie zastąpi nam kremu czy maseczki, ale jest świetna jako tonik :) Jeśli gdzieś ją jeszcze dorwę to na pewno się skuszę na kolejne opakowanie! Bo to dobre uzupełnienie mojej codziennej pięlegnacji. 



12. >>Maseczka oczyszczająco-detoksykująca do twarzy, Lumene 

Na mojej mieszanej cerze działa cuda: nie zapycha! zmniejsza rozszerzone pory a przy okazji wyrównuje koloryt skóry. Złuszcza, oczyszcza oraz nawilża moją skórę. Skóra po użyciu wygląda naturalnie i promiennie. Czego chcieć więcej? No może poza ceną i dostępnością :)


13. Peeling gruboziarnisty Magic Peel, Bielenda


Dla mojej cery to HIT!! Szkoda, że nie występuje w większej pojemności. Świetnie radzi sobie z zaskórnikami. Skóra po nim jest miękka, wygładzona i zmatowiona. Czad z tą zmianą koloru z białego na zielony :). Nie podrażnił ani nie uczulił. Zawartość starczy na dwie aplikacje. Ma gęstą konsystencję i duże drobinki. Zapach jest bardzo przyjemny. Cena i dostępność również na plus. Czego chcieć więcej? Ja z pewnością kupię kolejne opakowanie. 


14. Micropeeling wygładzający (głębokie oczyszczanie),  Lirene 



Peeling ma delikatne drobinki peelingujące, które doskonale usuwają martwy naskórek. Zapach ma bardzo przyjemny. Wystarczy na dwa użycia. Wygładza i rozświetla skórę. Jest tani i dobrze dostępny. Czego chcieć więcej? 
P.S. Nadaje się dla osób z cerą naczynkową jak i wrażliwą. 


15. Maseczki do twarzy Dynia i Imbir oraz Marchewka i Kurkuma, Marion


Obie mają przyjemny zapach. Nie podrażniają ani nie uczulają. Obie maseczki zostawiłam na twarzy aż do całkowitego wchłonięcia...i obie wchłonęły się po jakimś czasie a twarz wyglądała na nawilżoną, promienną, odżywioną. Niestety efekt nie utrzymał się długo a szkoda. Kusi mnie jeszcze wersja ze szpinakiem. 

16. Spray do czyszczenia pędzli, Natura


Opakowanie małe z atomizerem.Niestety mnie zawiódł :( Zapach bardzo alkoholowy... I nie do końca domywa pędzle. Już wolę mydło i wodę :( Niestety Ja do niego nie wrócę, ale słyszałam o nim pozytywne opinie. 




17. Tusze do rzęs: 


>>Lash Sensational, Maybelline 


                Mój ulubieniec. Wydłuża, pogrubia, nie kruszy się,nie odbija się na powiekach, ładnie pokrywa nawet najkrótsze rzęsy :) Czego chcieć więcej?:). Jedyna wada to jest taka, że tusz na samym początku jest bardzo mokry i najlepiej "użytkuje" się go po około 2-3 tygodniach :). I najważniejsze jest bardzo trwała :) czasami mam problemy ze zmyciem go z rzęs. 
Jednak mimo wszystko zostanie ze mną na dłużej :).
Szczoteczka silikonowa, lekko wygięta, która bardzo dokładnie rozdziela nasze rzęsy:).

Wydłużająco-odżywczy tusz do rzęs z olejkiem arganowym, Avon


Nie rozmazuje się, jest trwała, wydłuża rzęsy, ma piękny głęboki czarny kolor, ale niestety może sklejać rzęsy :( Dobrze się zmywa. 

Extension Volume 4D Definition Extra Volume & Carbon Black, Eveline


Wydłuża, delikatnie  pogrubia, jest bardzo trwały, ma piękny głęboki czarny kolor, jest tani i łatwo dostępny. Czego chcieć więcej? 

Odżywka do rzęs i brwi, My Secret 


Używałam jej tylko do "ujarzmiania" moich brwi, ale już znalazłam swojego ulubieńca w tej kwestii (żel do brwi z Golden Rose)...Z racji tego, że jest już dawno po terminie to bez wyrzutów sumienia ją wyrzucam... Nie wiem jak sprawdziłaby się na rzęsach... 



18. Pomadki do ust: 


Balsam do ust Wata cukrowa oraz Guma Balonowa, Bielenda


Obie mają pięknie zapachy, nawilżają, ale nie na długo... Usta strasznie się po nich kleją jak po błyszczykach :( 


Pomadka do ust skuteczne nawilżenie, Bielenda

Pachnie ładnie owszem, ale niestety zamiast nawilżenia Ja czuję efekt natłuszczenia ust...przez dziwny film, który ta pomadka zostawia :( 


Pomadka z peelingiem, Sylveco 

Usuwa suche skórki, nawilża, regeneruje usta, ma dobry skład..Czego chcieć więcej? 
Ja jestem na TAK!


>>Miętowa pomadka z peelingiem, Sylveco 


Pomadka do ust, Lovely (czerwień)

Pomadka kupiona kiedyś podczas promocji w Rossmannie...Wyrzucam bo już dawno jest po terminie! Niestety nie pamiętam jak się sprawdziła bo już X czasu jej nie używam... 

>>Pomadka z peelingiem, Eveline

Usta po takim peelingu są miękkie i gładkie. Suche skórki znikają a my możemy się cieszyć idealnymi ustami. Dobry zamiennik pomadki Sylveco... 

Pomadka do ust S.O.S., Nivea
Pomadka do ust, Himalaya
Masełko kakaowe do ust, Vaseline

Tych pomadek nie pamiętam już...znalazłam je podczas ostatnich porządków przed świętami...więc nie mam pojęcia jak się sprawdzały... :( Wyrzucam bo już dawno są po terminie. 


I to by było na tyle! 


Znacie produkty z mojego denka? Jakie są Wasze opinie na ich temat? 
Który z nich macie ochotę w przyszłości wypróbować? :) 



BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D





Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,


Czytaj dalej »