wtorek, 10 marca 2015

Pierwsze denko #1

Witajcie serdecznie! 

       Dzisiaj chciałabym  Wam zaprezentować moje pierwsze denko na tym blogu :). Są to zużycia kosmetyczne z ubiegłych miesięcy. 
Mam nadzieję, że posty o takiej tematyce będą się pojawiały co jakiś czas na naszym blogu. 
P.S. W końcu się zmotywowałam i na bieżąco zużywam kosmetyki. Wcześniej bywało tak, że miałam otwarte kilka kosmetyków przeznaczonych do tego samego celu  a ich zużycie po prostu było minimalne, nie byłam w stanie zużyć ich przed terminem ważności!.
 Od lutego postanowiłam, że każdy następny kosmetyk otworzę dopiero,wtedy  kiedy skończy się  ten, którego aktualnie używam.

A więc bez dłuższego wstępu zaczynajmy:

na pewno kupię

może kupię

na pewno nie kupię





Wydaje mi się, że nie ma tego dużo :)


Od lewej:

  • Avon Clearskin , Oczyszczająca pianka do mycia twarzy przeciw wypryskom. Dobrze oczyszczała, nie zauważyłam jednak wyeliminowania wyprysków. Pojemność: 150 ml. Wydajność określam jako bardzo dobrą  jak na taka cenę ok. 10 zł.  Mi przy codziennym używaniu wystarczyła na ponad pół roku. Obecnie mam inne produkty do oczyszczania twarzy, ale w między czasie pewnie do niej wrócę.
  • Avon Naturals , Żel i tonik 2w1 do skóry wrażliwej Rumianek i Mak. Robił to co do niego należało czyli oczyszczał, tonizował i  nie ściągał skóry. Pojemność: 125 ml.  Cenę miał całkiem fajną ok. 5 zł , niestety nie jest już dostępny do kupienia. Podsumowując wydajny i tani :).
  • Avon Clearskin , 3w1: żel myjący, peeling i maseczka. Produkt użyłam tylko raz! Jak dla mnie ten produkt to totalny bubel. Skóra po użyciu okropnie piecze, jest wysuszona i strasznie podrażniona. Pojemność: 75 ml. Nie polecam!!!

Od lewej:

  • Avon, Preparat do demakijażu oczu z odżywką. Dobry produkt do demakijażu oczu. Jednak nie jest wydajny, ponieważ jego konsystencja jest bardzo rzadka. Skutecznie zmywa makijaż, przy częstszym stosowaniu można zauważyć poprawę kondycji rzęs. Może podrażnić oko, jeśli odrobina mleczka dostanie się do niego. Pojemność: 150 ml. Może kiedyś jeszcze do niego wrócę, bo cena najczęściej jest kusząca ok. 6 zł.
  • Avon, Płyn do kąpieli Korzenne pierniczki. Zapach od samego początku odrzuca. Na pewno zapach się różni od tego prezentowanego na łamach katalogu. Produkt został zużyty do mycia podłogi :p Pojemność : 500 ml. Bardzo się cieszę, że w końcu się skończył, ponieważ zapach naprawdę odrzuca. Produkt nie jest już dostępny w katalogu.
  • Isae, Antyperspirant Invisible. Dobrze chronił przed nieprzyjemnym zapachem, wydajny, nie pozostawia śladów na ciemnych ubraniach, ładnie pachnie a przede wszystkim jest dobrym zamiennikem dla droższych antyperspirantów. Nie podrażnia, a jego cena to ok. 4 zł. Do kupienia  w Biedronce. Przyjemny i dla oka (szata graficzna) i dla ciała (przyjemnie pachnie). Z pewnością jeszcze do niego wrócę :).

Od lewej:

  • Avon Foot Works, Nawilżający krem do stóp Wiśniowa świeżość. Plusy: szybko się wchłania. Minusy: nawilżenie jak dla mnie bardzo słabe, zapach po jakimś czasie staje się męczący. Pojemność: 75 ml. Cena to ok. 7 zł.
  • Avon Naturals, Nawilżający krem do rąk Wanilia. Jak dla mnie to hit :) Uwielbiam zapach wanilii tak samo jak kokosu. Wchłania się bardzo szybko, nie pozostawia tłustej warstwy. Dłonie po użyciu kremu są miękkie w dotyku. Pojemność: 75 ml. Idealna do torebki. Niestety nie jest już dostępny, a szkoda. W zapasie mam ostatnią tubkę tego kremu :).
  • Avon Foot Works, Peeling do stóp Zielona herbata i Mięta. Peeling jak dla mnie jest beznadziejny. Nie spełnia swojej podstawowej funkcji czyli nie ściera naskórka. Jego jedynym plusem jest orzeźwiający zapach i cena ok. 5 zł. Pojemność: 75 ml.

Od lewej:

  • Avon Naturals, Pachnąca mgiełka do ciała Owoc Granatu i Mango. Cudowny, słodki zapach. Jak na  mgiełkę zapach utrzymuje się długo 3-4h. Mgiełki są idealne na wiosnę/lato :) Zawsze mam jakąś w torebce. Nie klei się do skóry, daje przyjemny efekt schłodzenia skóry. Pojemność: 125 ml.  Jedynym minusem może być to, że wyczuwalny jest alkohol. Cena to ok. 8 zł.
  • Avon Naturals, Pachnąca mgiełka do ciała Soczysty Arbuz. Zapach mój ulubiony :) niestety jest  już niedostępna w katalogu. Mgiełka podobnie jak wyżej wymieniona jest trwała i wytrzymuje 3-4h. Nie klei się do skóry, daje przyjemny efekt schłodzenia skóry. Pojemność: 100 ml. Mgiełka idealna na wiosnę/ lato.
  • Avon Naturals Hair Care, Szampon Granat i Olejek z kamelii. Dobrze się pienił, przyjemny zapach, włosy były miękkie w dotyku. Jednak obecnie przestawiłam się na szampony bez alkoholu i Sls.  Pojemność: 250 ml. Cena ok. 8 zł.


Od lewej:

  •  Basic. Słabo krył, min. 3 warstwy, kolor bardzo jasny :p do wyrzucenia bo zgęstniał.
  •  Care Romeis, kolor 118. Lakier przeciętnej trwałości i wymagającej min. 3 warstw. Do wyrzucenia bo zgęstniał.
  • Care Romeis, kolor 104. Bardzo ładny miętowy kolorek na paznokciach :) Krył dobrze po jednej warstwie. Jednak co do trwałości to była przeciętna. 
  •  Safari Trendy Color, kolor błękitny nie wiem jaki numerek :). Dobrze krył, trwałość przeciętna. Jednak bardzo szybko zgęstniał :/
  •  Safari Trendy Color, kolor granatowy nie wiem jaki numerek :). Dobrze krył, trwałość przeciętna. Podobnie jak wyżej zgęstniał, do wyrzucenia.

Od lewej:

  • Avon, Roletka Pur Blanca. Zapach delikatny,nie duszący. Konwaliowy zapach uwalniał się stopniowo, nie od razu. Idealna do torebki. Jak dla mnie zapach jak najbardziej na plus  :).
  • Avon, Perfumetka Only Imagine. Zapach kwiatowy, idealny na wiosnę/lato :). Pojemność: 15 ml. Co jakiś czas do niej wracam :). Mam do niej sentyment.
  • Avon Color Trend , Tusz do rzęs "Magiczne uniesienie". Kolor intensywna czerń. Ruchoma szczoteczka dociera nawet do najkrótszych rzęs. U mnie niestety sklejał rzęsy. Jak dla mnie nie wydłuża ani trochę. Pojemność: 8 ml. 

Od lewej:

  • Avon Care, Pielęgnujący balsam do ust z witaminą E. Dobrze chronił usta przed wysuszeniem, mega wydajny i tani :). Pojemność : 15 ml. Tylko trochę niehigieniczne opakowanie.
  • Alterra, Pomadka rumiankowa. W miarę dobrze nawilżała, ma bardzo dobry skład :). Wiele z Was pewnie stosowała ją jako odżywka do rzęs.  Przyniosła jakieś efekty? Podzielcie się opiniami? :)
  • Oriflame Pure Nature, Oczyszczający korektor z olejkiem z drzewa herbacianego i rozmarynu. Dobrze maskuje wypryski i zaczerwienienia. Mega wydajny. Można go dorwać w promocji już za ok. 10 zł. Zużyłam już kilka opakowań a w mojej kosmetyczce zawsze jest zapas :). Polecam osobom z cerą trądzikową- na pewno się sprawdzi! :)
  • Avon Color Trend, Lekki podkład "Moc koloru". Najgorszy fluid jaki miałam okazję testować. Zostawia smugi, jest za ciemny, Cieszę się, że minął termin ważności i mogę go wyrzucić. Nie polecam. Wymieszanie go z jaśniejszym podkładem, dało w miarę fajny efekt, żeby jakoś go zużyć :p.
I to by było na tyle :) Jak same zauważyłyście większość kosmetyków pochodzi z Avonu. Tak jestem konsultantką, dlatego niektóre produktu wpadają w moje ręce :p Niektóre zostają ze mną na dłużej, inne definitywnie kończą "znajomość" ze mną :D. 
P.S. Przepraszam też Was za kilkudniową nieobecność na blogu, ale po prostu nie miałam ostatnio czasu na pisanie postów.

Znacie produkty z mojego denka? Jakie są Wasze opinie na ich temat? Który z nich macie ochotę w przyszłości wypróbować? :) 

Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,




















28 komentarzy:

  1. Bym chciała tą mgiełkę arbuzową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie jest już dostępna a szkoda :/ Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. avonowy preperat do demakijazu mi nie pasował mgliło mi oczy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też szukam czegoś innego :p Często podrażniał mi oczy, jeśli za dużo wycisnęłam na wacik, ale ogólnie dobrze zmywał makijaż :) Niestety coś za coś :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Mam gdzieś w łazience to mleczko z avonu. Zamówiła je mama, przy okazj wypróbowałam i nie polubiłam tak jak większości mleczek, ponieważ "mglą" mi oczy. Denko naprawdę spore! Ja jak na razie jestem w trakcie używania miliona rzeczy na raz, trzeba będzie też coś z tym zrobić.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę jednak płyn micelarny niż mleczko do demakijażu :P No ja też tak miałam, że używałam na raz kilka kosmetyków do tego samego, ale w końcu się z tym ogarnęłam :) Na szczęście :)

      Usuń
  4. Też lubię nawilżający krem do rąk Wanilia, z przyjemnością go używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też szkoda, że nie jest już dostępny :/ Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Jak na pierwszy raz poszło Ci całkiem całkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam tylko niektore, moje denko sklada sie tylko z kosmetykow do wlosow:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z różnych kosmetyków, nie tylko do włosów :)

      Usuń
  7. Z pomadką Alterry moje rzęsy rozpoczną przygodę dopiero w tym tygodniu :) Za to zdziwiona jestem, że spodobał Ci się krem waniliowy do rąk z Avonu - większego bubla nie widziałam :P po godzinie od nałożenia na dłonie już go nie było i miałam uczucie, jakby skóra była po bliższym spotkaniu z tarką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to wytrwałości z pomadką Alterrą :) i co najważniejsze efektów :) Bardziej mi się spodobał zapach tego kremu waniliowego :P Dla mnie nie był taki zły :D znam gorsze buble :P

      Usuń
  8. Znam tą pomadkę alterry i bardzo ją lubię, zużyłam już kilka sztuk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero pierwszą zużyłam, ale pewnie na niej się nie skończy :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Alterra jest mi dobrze znana i bardzo ją lubię, a produkty z Avon średnio się u mnie sprawdzają stąd po nie nie sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak w każdej firmie są buble, ale niektóre kosmetyki są warte uwagi m.in. mgiełki czy lakiery żelowe :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Oooo! Te mgielki do ciala byly hitem jak bylam w gimnazjum! Kazda dziewczyna miala taka!

    OdpowiedzUsuń
  11. Używam tej pomadki rumiankowej i jest jakaś 'dziwna'. Pierwsza sztuka, którą miałam była super, a druga już jest okropna - topi się, ma jakieś grudki...

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że Avon rządzi :D Wycofali tę mgiełkę arbuzową czy tylko zniknęła na chwilę? Zawsze miałam na nią chrapkę, ale od jakiegoś czasu nie po drodze mi do konsultantek :P Zdziwiłaś mnie, że ten antyperspirant z Biedro działa, bo czytałam o nim same negatywne opinie i Twoja jest pierwszą pozytywną :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wycofali chyba już na stałe :) Może trafiłam na unikatowy egzemplarz :) :)

      Usuń
    2. Buu to no wielka szkoda... Zbierałam się do tej mgiełki, zbierałam a tu masz ci babo placek :P

      Usuń
    3. No niestety wszystkie kosmetyki, które się sprawdzą z czasem wycofują :/

      Usuń

Serdecznie dziękuje Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :) Zachęcam Was do obserwowania! :)
Wpadajcie częściej :) Trzymajcie się! :)