środa, 29 kwietnia 2015

Moje ksiazkowe hity :)

Witam Was bardzo serdecznie! :)

            Dzisiaj mam dla Was post związany jak widać po tytule z moimi ulubionymi książkami :). Seriale już były teraz czas na publikacje. 
P.S. Wiem, że w tytule postu nie ma "ą" i "ż" (powód jest taki, że zmienia mi się wtedy czcionka nie wiem dlaczego :/).

          Książki w moim życiu są od zawsze tzn. od czasu kiedy nauczyłam się czytać :). Na początku były to bajki później lektury, fantastyka i inne "poważne" książki i tak zostało do dzisiaj :). Lubię czytać i nie wstydzę się tego tak jak niektórzy. Czytanie to nic złego wręcz przeciwnie warto czasami przeczytać coś innego niż kolorowa gazeta o modzie czy ulotka promocyjna z drogerii. Czytanie pobudza naszą wyobraźnię i naprawdę nie gryzie! :D Dlatego zachęcam Was do czytania tego co związane jest z Waszymi zainteresowaniami :). Wiem, że niektórzy są "uprzedzeni" do czytania z powodu lektur w szkole :). Jednak czasami warto się przełamać i przeczytać coś innego a nuż może nam się spodoba i będziemy to podczytywać dalej kto wie?:).
          A teraz po moich "wywodach" zapraszam Was na moje książkowe hity!:). Przy okazji może dowiem się czy też je lubicie ?:) A może zaproponujecie mi coś fajnego od siebie?:). Miłego czytania :).

Numer 1: "Jesienna miłość" autor: Nicholas Sparks




Opis fabuły: 

Jest rok 1958. Siedemnastoletni chłopiec, Landon Carter, uczy się w ostatniej klasie szkoły średniej w małym miasteczku w Karolinie Północnej. Jego ojciec pragnie, by Landon poszedł na studia na jak najlepszy uniwersytet, jednak siedemnastolatek nie myśli o przyszłości, razem z przyjaciółmi prowadzi beztroskie życie. Tymczasem zbliża się doroczny bal, Landon musi się na nim pojawić, ponieważ jest przewodniczącym samorządu uczniowskiego, ale nie ma z kim pójść. Wszystkie dziewczyny były już zaproszone, oprócz jednej - Jamie Sullivan. Była to dziewczyna całkiem inna niż Landon, jej ojciec był pastorem, a matka zmarła przy porodzie, zostawiając biblię, którą Jamie zawsze nosiła ze sobą. Na przerwach, gdy wszyscy uczniowie beztrosko się bawili, Jamie siadała w kącie i czytała Pismo Święte; nie chodziła na prywatki, pomagała ludziom i często odwiedzała dzieci w sierocińcu. Landon nie miał wyjścia, zaprosił Jamie. Ich znajomość nie kończy się jednak na balu, spotykają się na lekcjach dramatu i spędzają ze sobą coraz więcej czasu, ale oboje boją się przyznać, że są zakochani. Dopiero po wystawieniu bożonarodzeniowej sztuki wyznają sobie miłość, ale Jamie ukrywa pewien sekret, który całkowicie zmieni ich życie.

       Uwielbiam książki Nicholasa Sparksa :). Książka w głównej mierze opowiada o prawdziwej miłości w najróżniejszym jej znaczeniu, o przyjaźni, stracie najbliższej osoby (przeżywanie tego bólu), gniewie i wybaczeniu.. a także o niesamowitej zmianie głównego bohatera z "łobuza" w kochającego i mądrego lekarza, który dzięki Jamie odnalazł prawdziwy sens życia- radość jaką niesienie pomaganie innym :). Książka niesamowicie mnie wzruszyła, emocje jakie czuje się podczas tej książki są niesamowite i nie do opisania. Jeśli nie czytałyście tej książki to serdecznie Wam ją polecam.  
P.S.   Książka ta została zekranizowana w 2002 roku pod tytułem "Szkoła uczuć" :). 

Numer 2: "Na końcu tęczy" autorka: Cecelia Ahern


Opis fabuły:

Autorka bestsellerowego „PS Kocham Cię” prezentuje czarującą opowieść o dwojgu przyjaciołach z dzieciństwa, których rozdzieliło przeznaczenie… 

Jako psotne dzieci i buntowniczy nastolatkowie, Rosie i Alex trwali przy sobie na dobre i na złe. Ledwie jednak zaczęli poznawać uroki nocnych wypadów na miasto i ból porażek miłosnych, zostali rozdzieleni. Rodzina Alexa przeprowadziła się z Dublina do Ameryki i Alex pojechał z nimi - na dobre. Rosie czuje się zagubiona bez swego przyjaciela, ale w przeddzień jej wyjazdu do Alexa, do Bostonu, dowiaduje się o czymś, co na zawsze zmieni jej życie… i zatrzyma ją w domu, w Irlandii. 
Magiczny związek między Rosie i Alexem pomaga im przetrwać wzloty i upadki, ale żadne z nich nie wie czy przyjaźń wytrzyma lata i tysiące kilometrów rozłąki, a tym bardziej nowe znajomości. 
Rosie zaś dręczy pytanie: czy było im kiedyś pisane zostać kimś więcej, niż tylko dobrymi przyjaciółmi? Rozdzielały ich nieporozumienia, okoliczności i zwyczajny pech, ale jeśli otrzymają szansę od losu, czy zaryzykują wszystko, w zamian za odnalezienie prawdziwej miłości? Rosie i Alex przekonują się, że przeznaczenie wcale nie jest zabawą… i że jeszcze z nimi nie skończyło…

       Główną "mantrą" tej książki jest "fakt", że przed przeznaczeniem nie da się uciec i nie zmienią tego żadne kilometry czy znajomości oraz o tym, że warto czasami zaryzykować wszystko dla miłości nawet po 50 latach :). Wzruszająca książka o miłości i przyjaźni. Skłania czytelników do refleksji nad własnym życiem... ukazując to w sposób bardzo realny m.in. przez to jak jedna decyzja w życiu może zmienić wszystko...
P.S. Książka jest pisana w formie listów, więc nie każdemu przypadnie do gustu.
Numer 3: "Ostatnia piosenka" autor: Nicholas Sparks



Opis fabuły:

Życie siedemnastoletniej Ronnie Miller wywróciło się do góry nogami, gdy jej ojciec postanowił porzucić karierę i wyjechać do niewielkiego miasteczka w Północnej Karolinie. Jego ucieczka oznaczała koniec małżeństwa Millerów. Trzy lata później Ronnie dalej nie chce mieć nic wspólnego z ojcem i nie utrzymuje z nim kontaktu.
Nieoczekiwanie matka wysyła dziewczynę i jej młodszego brata, Jonaha, by spędzili wakacje w Wilmington. Dla Ronnie to ciężka próba - przyzwyczajona do Nowego Jorku, zakochana w jego nocnym życiu i modnych klubach, musi zmierzyć się nie tylko z niechęcią do wiodącego spokojne życie pianisty i zaangażowanego w budowę miejscowego kościoła ojca, ale również z senną atmosferą nadmorskiej mieściny. Wszystko wskazuje na to, że to będzie najgorsze lato w jej życiu... Dalsze wątki pokazują jak bardzo się myli...

"Ostatnia piosenka" to ponadczasowa opowieść o miłości w jej najróżniejszych aspektach, nadziei, gniewie i wybaczeniu. Książka powstała początkowo jako scenariusz filmowy (ekranizacja w 2010 roku), a sama powieść zadebiutowała na 1 miejscu list bestsellerów 'New York Timesa' i 'USA Today'. 

Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Autor opisuje w książce m.in. pierwszą miłość Ronnie do Willa, który odwzajemnia jej uczucia, chorobę ojca, przemianę głównej bohaterki z wiecznie niezadowolonej siedemnastolatki we wrażliwą i mądrą nastolatkę. Czytając tą książkę naprawdę można się wzruszyć, emocje podobnie jak w książce "Jesienna miłość" są po prostu nie do opisania... Nicholas Sparks swoim pisaniem może uzależnić :). Z przyjemnością czytam kolejne jego publikacje.

Numer 4: "Zanim umrę" autorka: Jenny Downham


Opis fabuły:

Tessa, jest chora. Bardzo chora. Śmiertelnie chora. Ma dopiero szesnaście lat a musi się zmierzyć z dwoma największymi wrogami człowieka - czasem i śmiercią. W takim wypadku życie przestaje być wyzwaniem, natomiast zaczyna być największym skarbem, jaki mogła otrzymać. Dziewczyna postanawia sobie, iż zrobi kilka rzeczy przed śmiercią, na których doświadczenie, zdrowi ludzie mają o wiele więcej czasu. We wszystkim ma jej pomóc przyjaciółka Zoey, jednak tak naprawdę to przecież życie Tessy i nikt go za nią nie przeżyje. W ciągu kilku miesięcy ta dziewczyna pozna smak wielu doznań, a później... Na pierwszym miejscu jej listy jest sex... co jest dalej same się przekonajcie :). Gorąco Wam ją polecam :).

Zachęcam do przeczytania świetnej recenzji : <klik> :)

 Historia bohaterki nie jest jakaś niezwykła, jednak dla mnie w pewny sposób była magiczna. Powieść pokazuje nam, że warto się czasami zatrzymać na chwilę i docenić nawet "najgłupszy" gest od bliskiej nam osoby bo nikt z nas nie wie co się wydarzy w przyszłości...Książka skłania do refleksji... Każdy żyje z  dnia na dzień i nie myśli o tym co będzie później a gdy już się "obudzi" lub dorośnie do tego wtedy po prostu może okazać się, że na "beztroskie" życie jest za późno... 
P.S. Książka została zekranizowana w 2012 roku  pod tytułem "Now is good" (Niech będzie teraz) :). W podobnym klimacie jest też książka "Gwiazd naszych wina" autor:  John Green (powstał także film o tym samym tytule) :).

Kilka ciekawych cytatów o życiu:

"Nie zagłębiaj się w przeszłości, nie śnij o przyszłości, skoncentruj swój umysł na obecnej chwili". 
 Buddha
"Każdy człowiek umiera. Ale nie każdy żyje naprawdę". 
William Wallace
"Wszystko już zostało wymyślone, oprócz tego jak mamy żyć". 
Jean-Paul Sartre
"Ten kto wie dlaczego żyje, zawsze poradzi sobie z tym jak żyć". 
Friedrich Nietzsche
"Chyba odkryłem sekret życia. Po prostu żyj – aż w końcu do tego przywykniesz".
Charles M. Schulz
"Obyś w pełni przeżył każdy dzień swego życia".
 Jonathan Swift
"Czyż  jeden moment miłości, radość z tego że możesz oddychać, lub spacerować w słoneczny poranek, cieszyć się świeżym powietrzem, nie jest wart całego tego cierpienia i wysiłków, jakie niesie życie?."
 Erich Fromm

Moje ulubione: 
"Życie nie przestaje być zabawne, gdy ludzie umierają.
Ani nie przestaje być poważne gdy się śmieją".
 George Bernard Shaw
"Nigdy nie będziesz szczęśliwy jeśli będziesz szukał szczęścia. Nigdy nie będziesz naprawdę żył, jeśli wciąż będziesz szukał znaczenia życia".
Albert Camus

I to by było na tyle :). To są moje książkowe hity, które z całego serca mogę polecić Wam do przeczytania. Nie są to wszystkie książki, które "zawładnęły" poniekąd moim sercem (są to te publikacje, które w danej chwili sobie przypomniałam :D, na pewno lista ta będzie na bieżąco aktualizowana!) :).


Jakie są Wasze ulubione książki?:) Z jakich gatunków literackich lubicie książki?:) Może polecicie mi coś godnego uwagi?:)

P.S. Chciałybyście zobaczyć może moją listę książek, które chcę w najbliższej przyszłości przeczytać?:) Tak czy nie?:) 

Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,















Czytaj dalej »

czwartek, 23 kwietnia 2015

Moje serialowe hity :)

Witam Was serdecznie! :)

Dzisiaj mam dla Was post związany jak widać po tytule z moimi ulubionymi serialami. Wiem dawno nie było postu kosmetycznego :/ obiecuję nadrobić braki jak tylko zabiorę aparat z domu (zapomniałam go zabrać na stancję, a moim telefonem  nie da się zrobić fajnych zdjęć-wychodzą za ciemne, nieostre, pozbawione koloru:/ ). Jeszcze raz Was przepraszam :). Postaram się poprawić w pisaniu :). 

A teraz zapraszam Was na moje serialowe hity! :). Przy okazji może dowiem się czy też je lubicie?:) A może zaproponujecie mi coś innego?:) Miłego czytania :).



Numer 1: "BrzydUla":)


Serial emitowany był na stacji TVN  od 6 października 2008 do 22  grudnia 2009 roku. Serial nadawany był od pn do pt  o godzinie 17.55 i liczył 235 odcinków. 


Fabuła: 
                Głównym wątkiem serialu są losy Uli Cieplak, niezbyt urodziwej, ale za to zdolnej i sprytnej dziewczyny. Mieszka ona w Rysiowie, niewielkiej miejscowości pod Warszawą, wraz z ojcem Józefem, młodszym bratem, Jaśkiem i najmłodszą z rodzeństwa, Beatką. Ula dostaje pracę w prestiżowym domu mody Febo & Dobrzański. Zakochuje się w swoim szefie, Marku Dobrzańskim, prezesie firmy, ten jednak ma narzeczoną, którą jest współwłaścicielka firmy, Paulina Febo. Ula, jako osoba dość naiwna nie zdaje sobie sprawy, że Marek udaje uczucie do niej i chce ją jedynie wykorzystać do ratowania swoich interesów finansowych. Ula nie pasuje do świata pięknych i bogatych ludzi, często jest obiektem żartów. Do osób od samego początku nieprzychylnie patrzących na Ulę zaliczyć można chociażby Aleksandra Febo (brata Pauliny), księgowego Adama Turka, kumpla Marka – Sebastiana Olszańskiego oraz przyjaciółkę Pauliny – Violę Kubasińską. Okazuje się jednak, że Ula jest świetnym pracownikiem i tym stopniowo zjednuje sobie coraz większą przychylność szefa. W nowej pracy znajduje również liczne grono przyjaciół, do którego należą: krawcowa Iza, kadrowa Alicja, bufetowa Ela, a także recepcjonistka Ania. W pewnym momencie w życiu Uli pojawia się ktoś zupełnie nowy. Jest to przystojny i ułożony lekarz – Piotr Sosnowski, do którego miłość wmawia sobie Ula, by zapomnieć o Marku. Z czasem ten zakochuje się w Uli i zostawia dla niej Paulinę. Jednak ta o niczym nie wie i nie chce mieć z nim nic wspólnego. Tymczasem Aleks przez cały czas knuje plany przeciwko Markowi. Ula po przemianie swojego wyglądu dokonanej przez Pshemka – głównego projektanta F&D – zdobywa uznanie całej firmy. Nabiera także dużo pewności siebie.
Losy bohaterów nie są pewne do ostatniego odcinka, jednak ostatecznie wszystko kończy się szczęśliwie. Marek odrzuca propozycję powrotu do Pauliny i wyjazdu z nią do Mediolanu. Na organizowanym przez Ulę pokazie pojawia się i oboje wyznają sobie miłość. Piotr rezygnuje ze starań o względy Uli, dochodząc do wniosku, że nie jest w stanie zapewnić dziewczynie szczęścia, jeśli tak naprawdę ona kocha Marka. Rodzeństwo Febo, zrażone niepowodzeniem swoich kolejnych intryg wyjeżdża na stałe do Włoch. Ala i Józef, Ania i Maciek oraz Violetta i Sebastian zostają razem, a Kinga – dziewczyna chodząca z Jaśkiem do szkoły, zakochana w nim, po wielu nieszczęśliwych perypetiach, wraca do niego.
          Mam do tego serialu po prostu sentyment :). Wiem, że takie historie zdarzają się tylko w filmach.Tak bardzo liczyłam na drugi sezon, ale chyba się już nie doczekam :/. Uwielbiałam śledzić losy zakochanej Uli i Marka :). Jak to w bajkach na koniec musiał być happy end :). Oglądam teraz rzadko, ale jednak powtórki na tvn7 :).


Numer 2: "Kobieta w lustrze" :)


Serial ten był emitowany  od 1 stycznia 2007 do 7 sierpnia 2007 roku  przez TV PULS. Niedawno były powtórki tego serialu na TV PULS.

Fabuła:

              Dwudziestodwuletnia Juliana Soler jest niezbyt urodziwą dziewczyną, która mieszka wraz z matką Reginą w biednej dzielnicy nieopodal szkoły tańca prowadzonej przez jej chrzestnego - Paco Tapii. Musiała ona przerwać studia na wydziale chemii z powodu ciężkiej sytuacji finansowej. Najlepszą przyjaciółką Juliany jest Luzmila, która marzy o zostaniu tancerką. Nagle życie Juliany komplikuje się - chce odebrać sobie życie. Wówczas zmarła ciocia Mercedes objawia się Julianie i pokazuje jej niezwykłe lustro. Okazuje się bowiem, że za sprawą zwierciadła Juliana może zmienić się w piękna kobietę i tak też się stało - zmienia się w piękną Maritzę Ferrer. Jest jednak jedna zasada: Juliana staje się Maritzą jedynie za dnia, w nocy znów staje się brzydką Julianą. Następnego dnia Maritza rozpoczyna pracę jako chemik w firmie "Mutti". Tam dziewczyna poznaje Marcosa - adoptowanego syna właściciela firmy - Gabriela Mutti, w którym zakochana była w młodości jej mama. Młodzi zakochują się w sobie z wzajemnością. Jednak na drodze do szczęścia pojawią się ludzie, którzy zechcą uprzykrzyć życie młodym - m.in. Barbara, kobieta bardzo zła i okrutna. Pod koniec telenoweli stanie się Maritzą Ferrer za pomocą lustra.Barbara jako Maritza wyjdzie za mąż za Marcosa, jednak ich ślub nie potrwa długo. Marcos zorientuje się, że Maritza się zmieniła i, że to jest kobietą, w której się zakochał. Juliana wyznaje mu prawdę o magicznym zwierciadle i o tym, że to ona była kiedyś Maritzą, zaś teraz nią jest Barbara Montesinos - jego największy wróg. Marcos jest wstrząśnięty tą wiadomością. Nie wierzy w słowa Juliany i uważa, iż dziewczyna ma obsesję na punkcie Maritzy. Główna bohaterka trafia do szpitala psychiatrycznego, w którym ludzie Barbary usiłują pozbawić ją życia. Jednak wszystko kończy się szczęśliwie :) Marcos i Juliana pobierają się i żyją długo i szczęśliwie :).

Tak samo jak w przypadku BrzydUli mam do tego serialu sentyment :). Uwielbiałam śledzić losy Marcosa i Juliany vel Maritzy :). 

Numer 3:  "Gra w kłamstwa" :)


Fabuła:

         Serial opowiada o dwóch siostrach bliźniaczkach, Sutton i Emmie, które zostały rozdzielone przy porodzie. Jedna żyje wychowywana przez bogatych rodziców, druga mieszka z przyrodnim bratem w rodzinie zastępczej. Dziewczyny odnajdują się i próbują odszukać swoją biologiczną matkę. Nie jest to jednak proste, ponieważ siostry nie chcą ujawnić swojego pokrewieństwa do czasu wyjaśnienia sprawy. Sutton udaje się w poszukiwaniu matki, podczas gdy Emma zajmuje jej miejsce. Niestety nie zdaje sobie sprawy jak skomplikowane jest życie jej siostry i ile trudności sprawi jej zastąpienie Sutton.

Lubiłam go oglądać, niestety został zdjęty z anteny ABC Family z powodu słabej oglądalności w co wątpie :p bo serial naprawdę był ciekawy a został zakończony nad czym ubolewam :/. 
Na podstawie tego serialu jest seria książek Sary Shepard. Jednak wątek z książki nie pokrywa się wcale z wątkiem w serialu, dlatego nikt nie znajdzie w nich odpowiedzi na nurtujące go pytania z serialu :/.  Ja oglądałam go na internecie :). Polecam :).

Numer 4: "Tajemnica Amy" :)

Fabuła:
      Główną bohaterką serialu jest Amy Juergens (Shailene Woodley). W pierwszym sezonie przedstawione są jej relacje z rodziną i przyjaciółmi, którzy dowiadują się o jej nieplanowanej ciąży. W drugim sezonie świeżo upieczona mama musi pogodzić wychowywanie dziecka i naukę w liceum, co, jak się okazuje, nie jest takie proste.

A tutaj bardzo ciekawa recenzja warta uwagi:  <klik> :)

Lubiłam oglądać perypetie zagubionej Amy, zakochanego w niej Bena, zazdrosnej Adrian i nieodpowiedzialnego Ricka, który z czasem bardzo się zmienił i stał się odpowiedzialnym ojcem :). Niestety nie było happy endu, ponieważ Amy zostawiła na końcu syna i Ricka :/ i wyjechała gdzieś z rodzicami.

Numer 5: "Marina" :)


Serial ten był emitowany przez telewizję TVN  od 5 września 2007 do 6 maja 2008 roku. Od 20 sierpnia 2010 do 18 kwietnia 2011 roku przez stację TVN 7.

Fabuła:
            Malownicze Acapulco. Tu piękna młoda dziewczyna o imieniu Marina próbuje udowodnić sobie i światu, że kobieta może być samodzielna. Marina, która mieszka tylko z matką, utrzymuje się prowadząc turystyczną łódkę. Nagle matka Mariny umiera. Po jej śmierci dziewczyna musi przeprowadzić się do domu zamożnych krewnych, do rodziny Alarcón Morales. To moment, w którym kończy się jej niezależność. Bogaci krewni traktują Marinę z pogardą, zapominając, że i ona ma pełne prawo do majątku, którym dysponują. Zawiść i ludzka podłość towarzyszą Marinie na każdym kroku w nowym domu. Na szczęście dziewczyna może liczyć na życzliwość jednej osoby. Jej wujek, milioner, Don Guillermo, stara się ochronić ją przed atakami pozostałych. W domu rodziny Alarcón, Marina zakochuje się w Ricardo. Przystojny i przywykły do luksusu Ricardo wiedzie beztroskie życie pełne przyjemności. Jednym cieniem w tej beztroskiej egzystencji jest przesadnie temperamentna żona Ricardo, Adriana. Urzeczony otwartością i spontanicznością pięknej Mariny, Ricardo zakochuje się w niej bez pamięci. Po ślubie z Ricardo, życie Mariny wcale nie staje się lepsze. Podła teściowa postanawia zniszczyć ukochaną syna. Wmawia Ricardo, że Marina go zdradziła i tym samym zmusza go do porzucenia żony. Marina zostaje sama, do tego spodziewa się dziecka. Na domiar złego jej synek zostaje uprowadzony kilka dni po urodzeniu. Na szczęście Ricardo dowiaduje się, że jego matka okłamała go i wraca do porzuconej Mariny. Tymczasem Marina postanawia odszukać swojego syna. Po 16 latach go odnajduje,jednak na początku mu o tym nie mówi. Mały Ricardito (zwany Chuy), zakochuje się w córce adoptowanej Mariny Patricii. Wkrótce Ricardo zakochuje się w Veronice, która bardzo miesza w życiu Mariny, oraz zabija swoją siostrę bliźniaczkę Laurę i dręczy swoją drugą przyrodnią siostrę Lucię. Patricia i Chuy dowiadują się o swoim pochodzeniu i pobierają się , tak jak Marina i Ricardo zostają razem. Veronica zostaje uduszona w swojej trumnie.

Oglądałam go jak byłam w gimnazjum, mam do niego sentyment :). Jak większość seriali kończy się happy endem :). Jednak od samego początku nie było kolorowo :P przyjemnie się ją oglądało i wspominało :).

Numer 6:  "Ukryta miłość" :)

Fabuła:

       Luciana (Zuria Vega) mieszka ze swoją rodziną w wiosce San Francisco el Alto. Jej ojciec Galdino (Jose Carlos Ruiz) zadłuża się u Don Aquilesa (Humberto Elizondo), ponieważ uprawa roli nie przynosi żadnych korzyści. Niezadowolony wierzyciel zleca swojemu pracownikowi podpalenie pola dłużnika, który widząc swoje uprawy w ogniu, umiera na atak serca. Luciana, po śmierci ojca, wyjeżdża do Meksyku. Dziewczyna dostaje pracę w nocnym klubie, gdzie jako kelnerka zmuszona jest znosić nachalnego szefa. Gdy opiera się jego atakom, mężczyzna oskarża ją o kradzież i trafia ona do aresztu, z którego pomaga się jej wydostać prawnik Claudio Linares (David Ostrosky). Następnie, Luciana trafia do domu rodziny Torreslanda i zostaje opiekunką Patricia (Brandon Peniche). Tam, zakochuje się w niej Rodrigo (Gabriel Soto). Jednak jego narzeczona, Gala (Jessica Coch), robi wszystko żeby pozbyć się rywalki... 

"Zaraziła" mnie tym serialem/telenowelą  przyjaciółka :). Na początku niezbyt mi się podobał :p ale z czasem zmieniłam co do niego nastawienie i z utęsknieniem czekałam na kolejne odcinki :). Często oglądam powtórki :).

Numer 7: "Luz Maria" :)


Fabuła:

            Gustavo Gonzalvez przypadkiem przejeżdża konno koło małej górskiej rzeczki, gdzie widzi kąpiącą się dziewczynę - Luz Marię. Spotkanie trwa krótko, jednak oboje zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia.
Niedługo później Lucecicie umiera matka i dziewczyna, nie mając gdzie się podziać najmuje się na służbę do domu Mendozów, gdzie mieszka również Gustavo, żonaty z panienką Angeliną Mendoza. Gustavo naprawdę nie kocha Angeliny. Trwa przy niej jedynie z litości, gdyż dziewczyna przykuta jest do wózka inwalidzkiego. Tak naprawdę jednak Angelina może chodzić, a wózek jest sprytnym pomysłem na utrzymanie męża przy sobie.Teraz, kiedy Lucecita i Gustavo są blisko siebie, uczucie między nimi zaczyna się rozwijać. Powoduje to zdecydowaną antypatię wobec dziewczyny ze strony niektórych mieszkańców domu - Angeliny, a także jej matki, wyniosłej i władczej Gracieli. Jednak wśród służby Lucecita znajduje wielu oddanych przyjaciół. Ponadto podkochuje się w niej Sergio, syn Modesty, jednej z jej koleżanek z pracy.Wkrótce na jaw wychodzi szokujący fakt - pan domu, Miguel Mendoza okazuje się ojcem Luz Marii. Od tej pory dziewczyna siłą rzeczy traktowana jest jak członkini rodziny, a nie jak zwykła służąca, o co oczywiście wściekają się Angelina i Graciela.
Wydaje się zatem, że Angelina i Lucecita są siostrami, jednak szybko okaże się, że dla kontrastu Angelina nie jest córką Miguela. Jej prawdziwym ojcem jest don Alvaro, prawnik, przyjaciel rodziny. Jednak Graciela w przeszłości ukryła ten fakt, nie chcąc narażać się na odrzucenie ze strony Miguela oraz w nadziei na zapewnienie lepszego bytu sobie i córce. Kiedy Miguel dowiaduje się prawdy, postanawia wyrzucić Gracielę z domu.
Tymczasem Gustavo na dobre wiąże się już z Lucecitą, która na dodatek jest z nim w ciąży. Postanawia zatem rozwieść się z Angeliną, która jednak nie przyjmuje tego spokojnie. Postanawia zabić Luz Marię. Podczas szamotaniny między kobietami, Angelina spada ze schodów, skutkiem czego łamie sobie kręgosłup i tym razem naprawdę zostaje przykuta do wózka inwalidzkiego. Miguel dręczony chorobą umiera po ślubie Lucecity i Gustava, przed śmiercią przepisuje w testamencie cały majątek na Lucecitę.
Angelina nie ustępuje i w napadzie wściekłości postanawia zabić siebie i męża. Podczas wspólnej przejażdżki do portu z którego ma wyjechać z Gracielą i Alvarem, gwałtownie popędza konie, skutkiem czego powóz wpada w przepaść. Angelina ginie na miejscu, jednak Gustavo cudem uchodzi z życiem. Okazuje się, że mężczyzna stracił pamięć.
Okazuje się, że w szpitalu, do którego trafia Gustavo zatrudniona jest obecnie Mirta, była pielęgniarka w domu Mendozów. Wychodzi na jaw, że kobieta jest zakochana w Gustavie. Do tej pory była ona postacią raczej epizodyczną, jednak teraz staje się głównym czarnym charakterem serialu. Porywa ze szpitala półprzytomnego Gustava oraz jego córeczkę, którą zdążyła już urodzić Lucecita. Mirta wmawia choremu, że po stracie Angeliny nie ma on już nikogo bliskiego na świecie, dlatego lepiej będzie jak wyjedzie z nią daleko by powrócić do zdrowia.
Zrozpaczonej Lucecicie mimo usilnych starań nie udaje się odnaleźć Gustava. Nie chce korzystać ze spadku ojca ponieważ pragnie pracować ponieważ nie jest przyzwyczajona do luksusu oraz praca pomoże jej złagodzić cierpienie. Zatrudniają się tymczasem wraz z Modestą w domu miejskiego doktora, Alejandra Aldamy. Przez kolejnych kilkanaście odcinków poznajemy perypetie rodziny Aldamów. Doktor Alejandro walczy z poważnym uzależnieniem od alkoholu, a poza tym nie układają się relacje z żoną, Cristiną. Z drugiej strony zakochuje się w nim daleka krewna goszcząca w ich domu, Laura. Pragnie ona zdobyć dla siebie Alejandra i stać się nową panią Aldama. W domu przebywa także młoda córka Laury, Katie, darząca uczuciem syna Alejandra i Cristiny, niewidomego Jose Juliana. Ten z kolei od razu zakochuje się w Luz Marii, która swoją troskliwą opieką i dobrocią z czasem przemienia go w lepszego człowieka.
Wątek Aldamów kończy się dobrze - małżeństwo Cristiny i Alejandra zostaje uratowane, Laura wyjeżdża, a Jose Julian odzyskuje wzrok i żeni się z Katie, która uwolniona od wpływu matki staje się lepszą osobą. Wszyscy są dozgonnie wdzięczni Lucecicie, która jednak odchodzi z ich domu by dalej szukać Gustava.
Wreszcie, po pięciu długich latach, Lucecita wraz z towarzyszącą jej ciągle wierną przyjaciółką Modestą, znajdują dom Mirty i Gustava, którzy zdążyli już praktycznie stworzyć parę. Mała Maria Rosa zdążyła już podrosnąć i obecnie opiekowała się nią mało sympatyczna niańka, Ofelia, koleżanka Mirty. Lucecita chce rzecz jasna od razu zabrać z powrotem ukochanego i córkę i powiedzieć im całą prawdę, jednak Mirta mówi jej, że taka nagła wiadomość wywołałaby śmiertelny szok u Gustava. Lucecita postanawia zatem zatrudnić się w domu Mirty i Gustava jako służąca.Gustavo nie poznaje ukochanej, jednak zakochuje się w niej od nowa. Z czasem uczucie to staje się coraz głębsze. Mirta, widząc to, posługuje się fałszywym świadectwem doktora Julio Quirogi, prywatnie własnego kuzyna, mówiącym, że jest ona ciężko chora na serce. Postawiony w takiej sytuacji Gustavo boi się ją odrzucić.Wreszcie jednak wszystko zostaje wyjaśnione - Julio Quiroga zostaje zdemaskowany, Gustavo dowiaduje się, że Mirta nie jest tak naprawdę chora a dr Gutierrez opowiada mu całą prawdę o jego przerwanym związku z Lucecitą i niecnych czynach Mirty. Zła pielęgniarka trafia do więzienia, a Luz Maria i Gustavo zostają razem wraz ze swoją córką.

Stara, ale fajna telenowela :) Przyjemnie się ją oglądało a jeszcze przyjemniej się ją wspomina :).


I to by było na tyle :). To są moje serialowe hity, do których mam sentyment i mi się nigdy nie znudzą :). Większość niestety albo stety to "naciągane romansidła" idealne na gorszy dzień  :D. Chociaż w serialach ludzie mają świetlaną przyszłość w przeciwieństwie do rzeczywistości :P. 
Sporadycznie oglądam/oglądałam  jeszcze "Czarodziejki", "Majkę", "Julię" ,"Komisarza Alexa", "Zbuntowany Anioł", "Jesteś moim życiem" oraz "Ojca Mateusza" :). 

Jakie są wasze ulubione seriale? Oglądacie jakieś z tych, które należą do moich ulubionych?:) A może polecicie mi jakiś serial?:)

Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam, 






Czytaj dalej »

środa, 22 kwietnia 2015

Ważny post! :) Pomożecie?:)

Witam Was bardzo serdecznie! :)

Wiem wiem znowu post niekosmetyczny,ale to bardzo ważne!:).
Mam prośbę do wszystkich dziewczyn, które prowadzą blogi, niezależnie od tematyki Emotikon smile Koleżanka mojej koleżanki (wiem zagmatwane :p) prowadzi badania do pracy proseminaryjnej i jeśli chciałybyście jej pomóc to napiszcie do niej maila Emotikon smile Z góry dzięki Emotikon smile Jej mail to : patka72@gmail.com.
Dzięki ogromne za pomoc :) :).
P.S. Przy okazji może, któraś z Was zna jakiegoś policjanta, który byłby chętny wypełnić ankietę do pracy licencjackiej?:)
Do następnego :*
Pozdrawiam,


Czytaj dalej »

piątek, 17 kwietnia 2015

TAG: "Jedno słowo" :)

Witam Was serdecznie! :)

Znowu trochę mnie nie było na blogu, ale niestety czas leci za szybko moim zdaniem teraz :/. Trzeba się w końcu bardziej zorganizować! Jakby nie patrzeć mamy wiosnę za oknem :D. Dzisiaj znowu post niekosmetyczny :). 
Dzisiaj przychodzę do Was z tagiem jak widać po tytule :). Na pytania należy odpowiadać jednym słowem, jestem ciekawa czy mi się to uda  ^_^.  Miłego czytania :)
 
1. Gdzie jest Twój telefon? Niedaleko :)
2. Twój partner? Brak
3. Twoje włosy? Brązowe
4. Twoja mama? Nieznośna :D
5. Twój tata? Brak (nie żyje)
6. Twój ulubiony przedmiot materialny? Laptop
7. Twój sen z zeszłej nocy? Przerażający xd
8. Twój ulubiony napój? Kawa
9. Twój wymarzony samochód? Własny
10. Pokój, w którym teraz jesteś? Wspólny :)
11. Twój ex? Nieistotny...... (fakt) :D
12. Twój strach? Szczury
13. Kim chciałabyś być za 10 lat? Sobą
14. Z kim spędziłaś ostatnią noc? Sama 
15. Jaka nie jesteś? Zorganizowana :D
16. Jaka jest ostatnia rzecz, którą robiłaś przed tą, którą robisz teraz? Jadłam 
17. Co masz na sobie? Piżamkę :p
18. Ulubiona książka? Kilka
19. Ostatnia rzecz, którą jadłaś? Hamburgery :D
20. Twoje życie? Nieprzewidywalne
21. Twój nastrój? Optymalny :p
22. Twój przyjaciel? Ważny
23. O czym teraz myślisz? Dyskoteka xd
24. Co teraz robisz? Piszę :)
25. Twoje lato? Pracowite
26. Co jest w Twoim telewizorze? Polsat xd
27. Kiedy ostatni raz się śmiałaś? Dzisiaj
28. Kiedy ostatni raz płakałaś? Niedawno
29. Szkoła? Potrzebna
30. Czego teraz słuchasz? After Party :D
31. Twoje ulubione zajęcie weekendowe? Zakupy
32. Wymarzona praca? Własna 
33. Twój komputer? Niezbędny
34. Za oknem? Ciemno xd
35. Piwo? Smakowe
36. Meksykańskie jedzenie? Tak
37. Zima? Mroźna :p
38. Religia? Ważna 
39. Wakacje? Nadchodzą :)
40. W Twoim łóżku? Pluszaki :D
41. Miłość? Najważniejsza <3

I to by było na tyle :). Uff dobrnęliśmy do końca :). Postaram się jutro dodać jakiś post kosmetyczny, ale nie obiecuję :).Mam nadzieję, że Tag Wam się spodoba.

Zapraszam wszystkich chętnych do zrobienia takiego tagu u siebie na blogu.
Jestem ciekawa waszych odpowiedzi :) Niby proste zadanie, ale wymaga trochę kreatywności :) Ciężko mi było odpowiedzieć na niektóre pytania jednym słowem :/ ale udało się :) Tak mi się bynajmniej wydaje! :)

Piszcie śmiało! :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,

Czytaj dalej »

sobota, 4 kwietnia 2015

Życzenia!

Witajcie kochane,

rzadko zaglądam na bloga jest to spowodowane brakiem czasu.... . Znalazłam jednak chwilę by złożyć Wam  świąteczne życzenia :)


Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych, 
pełnych wiary, nadziei i miłości.Radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół oraz wesołego Alleluja.








Trzymajcie się cieplutko ,
Pozdrawiam :* 


Czytaj dalej »