środa, 29 kwietnia 2015

Moje ksiazkowe hity :)

Witam Was bardzo serdecznie! :)

            Dzisiaj mam dla Was post związany jak widać po tytule z moimi ulubionymi książkami :). Seriale już były teraz czas na publikacje. 
P.S. Wiem, że w tytule postu nie ma "ą" i "ż" (powód jest taki, że zmienia mi się wtedy czcionka nie wiem dlaczego :/).

          Książki w moim życiu są od zawsze tzn. od czasu kiedy nauczyłam się czytać :). Na początku były to bajki później lektury, fantastyka i inne "poważne" książki i tak zostało do dzisiaj :). Lubię czytać i nie wstydzę się tego tak jak niektórzy. Czytanie to nic złego wręcz przeciwnie warto czasami przeczytać coś innego niż kolorowa gazeta o modzie czy ulotka promocyjna z drogerii. Czytanie pobudza naszą wyobraźnię i naprawdę nie gryzie! :D Dlatego zachęcam Was do czytania tego co związane jest z Waszymi zainteresowaniami :). Wiem, że niektórzy są "uprzedzeni" do czytania z powodu lektur w szkole :). Jednak czasami warto się przełamać i przeczytać coś innego a nuż może nam się spodoba i będziemy to podczytywać dalej kto wie?:).
          A teraz po moich "wywodach" zapraszam Was na moje książkowe hity!:). Przy okazji może dowiem się czy też je lubicie ?:) A może zaproponujecie mi coś fajnego od siebie?:). Miłego czytania :).

Numer 1: "Jesienna miłość" autor: Nicholas Sparks




Opis fabuły: 

Jest rok 1958. Siedemnastoletni chłopiec, Landon Carter, uczy się w ostatniej klasie szkoły średniej w małym miasteczku w Karolinie Północnej. Jego ojciec pragnie, by Landon poszedł na studia na jak najlepszy uniwersytet, jednak siedemnastolatek nie myśli o przyszłości, razem z przyjaciółmi prowadzi beztroskie życie. Tymczasem zbliża się doroczny bal, Landon musi się na nim pojawić, ponieważ jest przewodniczącym samorządu uczniowskiego, ale nie ma z kim pójść. Wszystkie dziewczyny były już zaproszone, oprócz jednej - Jamie Sullivan. Była to dziewczyna całkiem inna niż Landon, jej ojciec był pastorem, a matka zmarła przy porodzie, zostawiając biblię, którą Jamie zawsze nosiła ze sobą. Na przerwach, gdy wszyscy uczniowie beztrosko się bawili, Jamie siadała w kącie i czytała Pismo Święte; nie chodziła na prywatki, pomagała ludziom i często odwiedzała dzieci w sierocińcu. Landon nie miał wyjścia, zaprosił Jamie. Ich znajomość nie kończy się jednak na balu, spotykają się na lekcjach dramatu i spędzają ze sobą coraz więcej czasu, ale oboje boją się przyznać, że są zakochani. Dopiero po wystawieniu bożonarodzeniowej sztuki wyznają sobie miłość, ale Jamie ukrywa pewien sekret, który całkowicie zmieni ich życie.

       Uwielbiam książki Nicholasa Sparksa :). Książka w głównej mierze opowiada o prawdziwej miłości w najróżniejszym jej znaczeniu, o przyjaźni, stracie najbliższej osoby (przeżywanie tego bólu), gniewie i wybaczeniu.. a także o niesamowitej zmianie głównego bohatera z "łobuza" w kochającego i mądrego lekarza, który dzięki Jamie odnalazł prawdziwy sens życia- radość jaką niesienie pomaganie innym :). Książka niesamowicie mnie wzruszyła, emocje jakie czuje się podczas tej książki są niesamowite i nie do opisania. Jeśli nie czytałyście tej książki to serdecznie Wam ją polecam.  
P.S.   Książka ta została zekranizowana w 2002 roku pod tytułem "Szkoła uczuć" :). 

Numer 2: "Na końcu tęczy" autorka: Cecelia Ahern


Opis fabuły:

Autorka bestsellerowego „PS Kocham Cię” prezentuje czarującą opowieść o dwojgu przyjaciołach z dzieciństwa, których rozdzieliło przeznaczenie… 

Jako psotne dzieci i buntowniczy nastolatkowie, Rosie i Alex trwali przy sobie na dobre i na złe. Ledwie jednak zaczęli poznawać uroki nocnych wypadów na miasto i ból porażek miłosnych, zostali rozdzieleni. Rodzina Alexa przeprowadziła się z Dublina do Ameryki i Alex pojechał z nimi - na dobre. Rosie czuje się zagubiona bez swego przyjaciela, ale w przeddzień jej wyjazdu do Alexa, do Bostonu, dowiaduje się o czymś, co na zawsze zmieni jej życie… i zatrzyma ją w domu, w Irlandii. 
Magiczny związek między Rosie i Alexem pomaga im przetrwać wzloty i upadki, ale żadne z nich nie wie czy przyjaźń wytrzyma lata i tysiące kilometrów rozłąki, a tym bardziej nowe znajomości. 
Rosie zaś dręczy pytanie: czy było im kiedyś pisane zostać kimś więcej, niż tylko dobrymi przyjaciółmi? Rozdzielały ich nieporozumienia, okoliczności i zwyczajny pech, ale jeśli otrzymają szansę od losu, czy zaryzykują wszystko, w zamian za odnalezienie prawdziwej miłości? Rosie i Alex przekonują się, że przeznaczenie wcale nie jest zabawą… i że jeszcze z nimi nie skończyło…

       Główną "mantrą" tej książki jest "fakt", że przed przeznaczeniem nie da się uciec i nie zmienią tego żadne kilometry czy znajomości oraz o tym, że warto czasami zaryzykować wszystko dla miłości nawet po 50 latach :). Wzruszająca książka o miłości i przyjaźni. Skłania czytelników do refleksji nad własnym życiem... ukazując to w sposób bardzo realny m.in. przez to jak jedna decyzja w życiu może zmienić wszystko...
P.S. Książka jest pisana w formie listów, więc nie każdemu przypadnie do gustu.
Numer 3: "Ostatnia piosenka" autor: Nicholas Sparks



Opis fabuły:

Życie siedemnastoletniej Ronnie Miller wywróciło się do góry nogami, gdy jej ojciec postanowił porzucić karierę i wyjechać do niewielkiego miasteczka w Północnej Karolinie. Jego ucieczka oznaczała koniec małżeństwa Millerów. Trzy lata później Ronnie dalej nie chce mieć nic wspólnego z ojcem i nie utrzymuje z nim kontaktu.
Nieoczekiwanie matka wysyła dziewczynę i jej młodszego brata, Jonaha, by spędzili wakacje w Wilmington. Dla Ronnie to ciężka próba - przyzwyczajona do Nowego Jorku, zakochana w jego nocnym życiu i modnych klubach, musi zmierzyć się nie tylko z niechęcią do wiodącego spokojne życie pianisty i zaangażowanego w budowę miejscowego kościoła ojca, ale również z senną atmosferą nadmorskiej mieściny. Wszystko wskazuje na to, że to będzie najgorsze lato w jej życiu... Dalsze wątki pokazują jak bardzo się myli...

"Ostatnia piosenka" to ponadczasowa opowieść o miłości w jej najróżniejszych aspektach, nadziei, gniewie i wybaczeniu. Książka powstała początkowo jako scenariusz filmowy (ekranizacja w 2010 roku), a sama powieść zadebiutowała na 1 miejscu list bestsellerów 'New York Timesa' i 'USA Today'. 

Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Autor opisuje w książce m.in. pierwszą miłość Ronnie do Willa, który odwzajemnia jej uczucia, chorobę ojca, przemianę głównej bohaterki z wiecznie niezadowolonej siedemnastolatki we wrażliwą i mądrą nastolatkę. Czytając tą książkę naprawdę można się wzruszyć, emocje podobnie jak w książce "Jesienna miłość" są po prostu nie do opisania... Nicholas Sparks swoim pisaniem może uzależnić :). Z przyjemnością czytam kolejne jego publikacje.

Numer 4: "Zanim umrę" autorka: Jenny Downham


Opis fabuły:

Tessa, jest chora. Bardzo chora. Śmiertelnie chora. Ma dopiero szesnaście lat a musi się zmierzyć z dwoma największymi wrogami człowieka - czasem i śmiercią. W takim wypadku życie przestaje być wyzwaniem, natomiast zaczyna być największym skarbem, jaki mogła otrzymać. Dziewczyna postanawia sobie, iż zrobi kilka rzeczy przed śmiercią, na których doświadczenie, zdrowi ludzie mają o wiele więcej czasu. We wszystkim ma jej pomóc przyjaciółka Zoey, jednak tak naprawdę to przecież życie Tessy i nikt go za nią nie przeżyje. W ciągu kilku miesięcy ta dziewczyna pozna smak wielu doznań, a później... Na pierwszym miejscu jej listy jest sex... co jest dalej same się przekonajcie :). Gorąco Wam ją polecam :).

Zachęcam do przeczytania świetnej recenzji : <klik> :)

 Historia bohaterki nie jest jakaś niezwykła, jednak dla mnie w pewny sposób była magiczna. Powieść pokazuje nam, że warto się czasami zatrzymać na chwilę i docenić nawet "najgłupszy" gest od bliskiej nam osoby bo nikt z nas nie wie co się wydarzy w przyszłości...Książka skłania do refleksji... Każdy żyje z  dnia na dzień i nie myśli o tym co będzie później a gdy już się "obudzi" lub dorośnie do tego wtedy po prostu może okazać się, że na "beztroskie" życie jest za późno... 
P.S. Książka została zekranizowana w 2012 roku  pod tytułem "Now is good" (Niech będzie teraz) :). W podobnym klimacie jest też książka "Gwiazd naszych wina" autor:  John Green (powstał także film o tym samym tytule) :).

Kilka ciekawych cytatów o życiu:

"Nie zagłębiaj się w przeszłości, nie śnij o przyszłości, skoncentruj swój umysł na obecnej chwili". 
 Buddha
"Każdy człowiek umiera. Ale nie każdy żyje naprawdę". 
William Wallace
"Wszystko już zostało wymyślone, oprócz tego jak mamy żyć". 
Jean-Paul Sartre
"Ten kto wie dlaczego żyje, zawsze poradzi sobie z tym jak żyć". 
Friedrich Nietzsche
"Chyba odkryłem sekret życia. Po prostu żyj – aż w końcu do tego przywykniesz".
Charles M. Schulz
"Obyś w pełni przeżył każdy dzień swego życia".
 Jonathan Swift
"Czyż  jeden moment miłości, radość z tego że możesz oddychać, lub spacerować w słoneczny poranek, cieszyć się świeżym powietrzem, nie jest wart całego tego cierpienia i wysiłków, jakie niesie życie?."
 Erich Fromm

Moje ulubione: 
"Życie nie przestaje być zabawne, gdy ludzie umierają.
Ani nie przestaje być poważne gdy się śmieją".
 George Bernard Shaw
"Nigdy nie będziesz szczęśliwy jeśli będziesz szukał szczęścia. Nigdy nie będziesz naprawdę żył, jeśli wciąż będziesz szukał znaczenia życia".
Albert Camus

I to by było na tyle :). To są moje książkowe hity, które z całego serca mogę polecić Wam do przeczytania. Nie są to wszystkie książki, które "zawładnęły" poniekąd moim sercem (są to te publikacje, które w danej chwili sobie przypomniałam :D, na pewno lista ta będzie na bieżąco aktualizowana!) :).


Jakie są Wasze ulubione książki?:) Z jakich gatunków literackich lubicie książki?:) Może polecicie mi coś godnego uwagi?:)

P.S. Chciałybyście zobaczyć może moją listę książek, które chcę w najbliższej przyszłości przeczytać?:) Tak czy nie?:) 

Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,















53 komentarze:

  1. książki to nie moja bajka, bardzo mało czytam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie liczy się ilość tylko jakość :) :) Pozdrawiam :) :)

      Usuń
  2. Ja uwielbiam książki, wszystkie które tutaj wskazałaś czytałam. :-) Ja osobiście najbardziej lubię kryminały. Zwłaszcza skandynawskie i o tematyce medycznej lub prawniczej. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz polecić jakieś książki od siebie?:)

      Usuń
    2. Z kryminałów to absolutnie uwielbiam Simona Becketta, Agathe Christie i Tess Gerritsen. :-) Wszystkich polecam bardzo! Ze skandynawskich znanego wszystkim Stiega Larssona i Camille Lackberg. :-) Uwielbiam też książki Dana Browna, a ostatnio wkręciłam się w Igrzyska śmierci i przeczytałam wszystkie trzy części.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Zawsze można nadrobić "braki" :) Albo polecić jakąś książkę od siebie :)Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. no ja mam straszne braki ale licze ze nadrobie we wakacje:)

      Usuń
    3. a polecam ksiażlki nicci french tylo to są takie z dreszczykiem :) ale mi sie podbaja

      Usuń
  4. jesienna miłość to piękna książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super post :* zapraszam do mnie  http://versashess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię film "Ostatnia piosenka" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak film też jest całkiem niezły :) Chociaż Ja wolę książki :)

      Usuń
  7. Zdecydowanie nie lubię takich książek :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tych książek, moje ulubione to raczej inny klimat jak na przykład kryminały medyczne :) Mogłabym prosić Cię o kliknięcie w linkiw tym poście http://mycrazycosmeticsworld.blogspot.com/2015/04/kilka-ciekawych-rzeczy-z-sheinside.html i napisanie o tym w komentarzu? Pomogłoby mi to w uzyskaniu współpracy z pewną firmą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też uwielbiam czytać i wcale tego nie ukrywam. Akurat tych nie czytałam, ale wszystko można nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A polecasz jakieś książki od siebie?:)

      Usuń
  10. Zawyczaj najpier czytam książki a później biorę się za ekranizację. Ale akurat numerek 1 i 3 widziałam tylko na ekranie. W sumie było to dosyć dawno, więc chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) :) Polecasz jakieś książki od siebie?:)

      Usuń
  11. Bardzo lubię książki Sparksa. Mam do nich wielki sentyment. WPrawdzie teraz przerzuciłam się na nieco inne gatunki to jeszcze parę lat temu od deski do deski czytałam wszystko jego autorstwa, co wpadło mi w ręcę. No i uwielbiam także filmy na podstawie jego książek. Moim ulubionym jest "notebook". Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam do nich sentyment :) :) Też pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  12. Chyba żadnej z nich nie czytałam. Moja ulubiona to "milczący zamek". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam, ale poznam na pewno :) Dzięki :)

      Usuń
  13. Bardzo spodobała mi się ostatnio książka Hopeless i jej druga część oraz Wayward Pines. Szum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam żadnej, ale zawsze można to nadrobić :)

      Usuń
  14. Mało kiedy czytam książki, trochę nie lubię.. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam. Uwielbiam czytać książki przenoszą mnie w taki inny świat :D , a jak się już kończy książka to niestety trzeba wrócić do tej rzeczywistości. Moją ulubioną książką jest właśnie jak i twoja '' Ostatnia Piosenka'' a także '' 50 Twarzy Greya'' uwierzcie książka lepsza niż film. Serdecznie Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak książki to świetna odskocznia od rzeczywistości :) Może kiedyś się skuszę i przeczytam :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  16. "Jesienna miłość" lezu u mnie na półce, jednak do tej pory się za nią nie wzięłam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Książki Sparksa wymiatają :D
    Ostatnia piosenka- ile nad nią łez wylałam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak książki Sparksa najlepsze :) :)

      Usuń
  18. Książki nie czytałam, ale Szkołę Uczuć mogłabym oglądać bez końca ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak film też jest świetny :) bardzo wzruszający :/

      Usuń
  19. Ja gustuję w nieco innych książkach, ale również bardzo lubię czytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inny gust :) A jakie książki polecasz od siebie?:)

      Usuń
  20. Hi dear!! I have just found your blog and I like it!

    I really like the books Sparks.Great review, thanks! It was interesting to me everything you've submitted.

    Would you like to follow each other? Just let me know and I will be back here!

    http://vkusnosbety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. "Ostatnia piosenka" wzruszyła niejedną osobę bez względu na to, czy to książka, czy film. ;]

    OdpowiedzUsuń
  22. Oglądałam film "Ostatnia piosenka", piękny i wzruszający ;) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak przepiękny film :) i książka :)

      Usuń
  23. Znak tylko Ostatnią piosenkę :) Ale z filmu - bardzo fajny, podobał mi się :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :) Zachęcam Was do obserwowania! :)
Wpadajcie częściej :) Trzymajcie się! :)