poniedziałek, 18 lipca 2016

Płyn micelarny z olejkiem (makijaż długotrwały i wodoodporny) 3w1, Garnier Skin Naturals- recenzja #22

HEJ SŁONECZKA!:)


            Dzisiaj zapraszam Was na kolejną recenzję płynu micelarnego z Garniera, który niedawno został zużyty do dna i czekał na swoje 5 minut na blogu. Ostatnio bardzo głośno o nim w blogosferze, więc i Ja postanowiłam wtrącić swoje "pięć groszy" :). 

P.S. Kilka miesięcy temu pisałam o wersji różowej do skóry wrażliwej (TUTAJ :)) oraz zielonej do skóry mieszanej i normalnej (TUTAJ :). 




Jeśli jesteście ciekawi jak się sprawdził u  mnie to zapraszam Was dalej :) Miłego czytania :)


Dzisiejszy "bohater: recenzji: 



Niestety zapomniałam o tym, żeby zrobić zdjęcie pierwotnej wersji butelki czyli zawartości! i mam nadzieję, że się nie pogniewacie jeśli wstawię ją z Internetu :).





Na początek obietnice producenta:


Pierwszy płyn micelarny Garniera z olejkiem arganowym, który skutecznie usuwa trwały i wodoodporny makijaż, będąc jednocześnie delikatnym dla każdego typu skóry. Dwufazowa formuła z olejkiem arganowym idealnie usuwa każdy rodzaj makijażu oraz odżywia i koi skórę.  

Płyn micelarny z olejkiem to prosty sposób, aby usunąć każdy rodzaj makijażu i oczyścić całą twarz (w tym oczy i usta) w jednym geście i bez pocierania, Nie wymaga spłukiwania i nie zostawia tłustej warstwy na skórze. 

Jak stosować?


Potrząśnij butelką. Oczyść twarz, oczy i usta za pomocą wacika, bez pocierania. Nie spłukuj. 

Skład:


 Aqua/Water, Cyclopentasiloxane, Isohexadecane, Argania Spinosa Oil/Argania Spinosa Kernel Oil, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, CI 60725/Violet 2, Decyl Glucoside, Dipotassium Phosphate, Disodium EDTA, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Ethylhexyl Salicylate, Geraniol, Haematococcus Pluvialis/ Haematococcus Pluvialis Extract, Hexylene Glycol, Limonene, Linalool, Pentaerythrityl Tetra- Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, Polyaminopropyl Biguanide, Potassium Phosphate, Sodium Chloride, Parfum/Fragrance (F.I.L. B176670/1).



Wydajność/pojemność/cena/dostępność:


Płyn micelarny ma pojemność 400 ml. Znajdziemy go praktycznie wszędzie m.in. w Rossmannie, Naturze itp. Jego cena waha się od 15 do 20 zł ( w zależności od drogerii czy sklepu). Najlepiej kupić go na promocji za 14.99 zł. Według producenta wystarcza na 200 zastosowań (nie potwierdzę tej informacji bo po prostu nie liczyłam tego :p). Ja uważam, że jest naprawdę wydajny (przy używaniu nie żałuje go sobie i "solidnie" leję go na wacik) a wystarczył mi na ok. 2-3 miesiące. 





Opakowanie/Konsystencja/Zapach:


Poręczna półprzezroczysta plastikowa buteleczka z zatrzaskiem formie (klik) w formie aplikatora. Ma delikatny zapach no i oczywiście oleistą? konsystencją, która po wymieszaniu oby warstw daje naprawdę genialny efekt? do zmycia makijażu! :). A kolor bez zmieszania obu warstw to żółty olejku no i płynu wodnisty? czyli bezbarwny :D. 


MOJA OPINIA:


+delikatny zapach;
+wydajność;
+cena;
+dostępność;
+idealny do zmywania makijaż oprócz demakijażu oczu (ma malutkie problemy ze zmyciem tuszu do rzęs);
+oczyszcza i odżywia skórę twarzy;
+nie uczulił mnie ani nie podrażnił;
+skóra po użyciu jest miękka i gładka;
+olejek arganowy już na czwartym miejscu w składzie!;
+polubił się z moją skórą tak samo jak jego poprzednik dla skóry wrażliwej i skóry normalnej i mieszanej;
+nie zapycha, nie powoduje zaczerwienień;
-pozostawia "tłusty film" na twarzy (po kilku minutach efekt ten zanika :);



Moja ocena:


9/10

Trafia do mojej 5 ulubionych produktów do demakijażu oczu :). 
Polubiłam się z nim i z pewnością nie jest to moja ostatnia buteleczka!


Czy kupię ponownie?


Na 100% TAK :)


Znacie? Lubicie? Jeśli znacie to jesteście nim zachwycone tak jak Ja czy może wręcz przeciwnie?:) A  może polecicie mi jakiś inny produkt do demakijażu? Chętnie się dowiem jakie macie o nim zdanie?


BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D




Piszcie  śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,


























18 komentarzy:

  1. Jak ma olejek arganowy to u mnie odpada :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go i od kilku tygodni stosuję :) Jestem z niego bardzo zadowolona, tak jak z wersji różowej :) z pewnością kupię go jeszcze raz :)
    Pozdrawiam serdecznie :)
    wwww.kwadransdlaciebie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jestem nim zawiedziona. Denerwuje mnie ta tłusta warstwa więc zostaję przy różowym micelu z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę nad nim intensywnie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zdecydowanie wolę różową wersję. Tej nie mam jak na razie zamiaru wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. jest na mojej liście do pilnego sprawdzenia :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem wierna różowemu micelkowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Różową wersje miałam - fajna była, ale też bez szału jaki panował na nią :D Tą też pewnie wypróbuję, chociaż ta tłusta warstewka...

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie testowałam tych z Garniera narazie w koljce czeka Bielenda, a aktualnie mam Nivea. Dla mnie większość jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam już swojego ulubieńca w tej kategorii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Użyłam go raz "na próbę", ale szału nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam już i bardzo pozytywne opinie na jego temat i też bardziej negatywne. Sama nie wiem jak by się sprawdził u mnie, musiałabym po prostu przetestować :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja akurat stawiam na różowego Garniera :) Jest dla mnie idealny w każdym calu :) Nie wiem czemu nie przekonują mnie oleiste płyny ...

    OdpowiedzUsuń
  14. Koniecznie muszę go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze ich nie mialam ale jak tak polecasz to chętnie wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam, ale myslę że jest wart przetestiwania :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :) Zachęcam Was do obserwowania! :)
Wpadajcie częściej :) Trzymajcie się! :)