czwartek, 8 grudnia 2016

OCZYSZCZAJĄCA MASKA DO TWARZY Z MIĘTĄ I DRZEWEM HERBACIANYM (TEA TREE SHEET MASQUE), 7th Heaven- recenzja #33

HEJ SŁODZIAKI ! :)


           Wiem, że dawno mnie tutaj nie było, ale niestety nie wszystko zawsze idzie po naszej myśli :D. Mam nadzieję, że stęskniliście się za mną?:) Bo Ja za Wami bardzo!!!! 

Nie przedłużając dzisiaj zapraszam Was na recenzję maseczki od 7th Heaven. Jest to moja pierwsza maseczka tej firmy, ale czy ostatnia? Tego dowiecie się czytając moją recenzję. Jesteście ciekawi jak wypadła na mojej kapryśnej cerze?:) Tak to zapraszam Was serdecznie dalej :).


P.S. Maseczki wpadły w moje łapki podczas ostatniej promocji w drogerii Laboo :). Pojawią się z pewnością jeszcze trzy inne recenzje maseczek, które czekają na swoją kolej.



JEŚLI JESTEŚCIE CIEKAWI JAK SIĘ SPRAWDZIŁ SIĘ U MNIE TO ZAPRASZAM WAS DALEJ :) MIŁEGO CZYTANIA :)


DZISIEJSZY "BOHATER" RECENZJI:




NA POCZĄTEK OBIETNICE PRODUCENTA:


Przeznaczona do skóry mieszanej i tłustej. Obudź swoją skórę i zmysły dzięki mieszance drzewa herbacianego i zielonej mięty, które dodają energii i ożywiają skórę. Naturalne składniki zawarte w masce jak: krwawnik pospolity i mącznica lekarska działają antybakteryjnie i przeciwzapalnie. Dzięki masce Twoja skóra będzie  czysta, jasna i świeża.

Sposób użycia:


Dokładnie umyj twarz. Nałóż maskę na twarz. Zrelaksuj się na 5-10 minut. Zmyj maskę wykonując masaż twarzy przez co pobudzisz mikrokrążenie. Delikatnie osusz twarz.

Efekt:


Czysta, jasna i świeża skóra. 

SKŁAD:


OPAKOWANIE/WYDAJNOŚĆ/KONSYSTENCJA/ZAPACH/CENA

/DOSTĘPNOŚĆ:


Maseczkę znajdziemy w kolorowej saszetce, która zawiera jedna maseczkę w płacie. (To moja pierwsza maseczka w takiej formie, ale z pewnością nie ostatnia!). Maseczka to biały płat w zielone listy nasączony drogocennymi składnikami. Maseczka ma mocny miętowo-ziołowy zapach. Bardzo szybko nakłada się ją na twarz. Maseczka wystarczyła mi na jeden raz! :).
Cena: około 6 zł/Dostępność w moim przypadku to drogeria Laboo.

MOJA OPINIA:


+skóra po użyciu jest czysta i odświeżona (miękka i gładka);
+efekt po użyciu utrzymuje się nawet do kilku dni!!!;
+genialna opcja dla zabieganych osób (ponieważ po użyciu nie będziemy mieć brudnych rączek :D);
+zapach (niestety nie wszystkim przypadnie do gustu jest mocny miętowo- ziołowy!);
+doskonale nasączony płatek;
+maska w czasie użycia delikatnie mrowi i chłodzi skórę;
+/- skład;
+ /- cena;
-dostępność;
-wydajność;


MOJA OCENA: 


9/10 


CZY KUPIĘ PONOWNIE?


Mam jeszcze trzy inne maseczki w swoich zapasach kosmetycznych, więc wyczekujcie niebawem kolejnych recenzji :D.

Znacie maseczki 7th Heaven?A może polecicie mi swoje ulubione maseczki dostępne w drogeriach? :)



BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D




Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,









13 komentarzy:

  1. nie znam marki, ale maseczki w płachcie uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa propozycja, lubię takie maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię recenzję maseczek. Ta wydaje się być bardzo fajna. Już sam ten płat produktu jest atrakcyjny wizualnie. Super, że działa jak należy. Może się skuszę jak gdzieś ją zobaczę.
    Pozdrawiam. Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam tą markę ale przyznam się, nie wiedziałam że mają maseczki w takiej formie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś maskę z tej firmy i dobrze ją wspominam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię maseczki w płachcie. Są szczególnie wygodne przy sztucznych rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę kiedyś wypróbować te maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Będę musiała wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :) Zachęcam Was do obserwowania! :)
Wpadajcie częściej :) Trzymajcie się! :)