poniedziałek, 30 stycznia 2017

Krem na dzień (Idealia) & Krem na noc (Idealia Skin Sleep), Vichy- recenzja #36

HEJ SŁONECZKA! :)



       Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją dwóch kremów od Vichy :). Marka znana wszystkim a może i nie?:). Oba produkty dotknęły już denka, więc najwyższy czas na recenzję. Czy się z nimi polubiłam a może wręcz przeciwnie? Zapraszam po odpowiedź dalej.



Jeśli jesteście ciekawi jak sprawdził się ten duet u mnie to zapraszam Was serdecznie dalej :)


Dzisiejsi "bohaterowie" recenzji:








Na początek obietnice producenta:


Krem na dzień (Rozświetlający krem wygładzający-skóra normalna i mieszana):


Vichy Idéalia to więcej niż krem wygładzający zmarszczki. Jego zaawansowana formuła bogata jest w skuteczne składniki aktywne:.
• Kombucza -aktywny ekstrakt z herbaty, zdolny wygładzić i rozświetlić skórę.
• Adenozyna - działa przeciwzmarszczkowo, przywracając młody i promienny wygląd.
• LHA - pobudza odnowę komórkową, działa złuszczająco, wygładza naskórek.
• Gliceryna - nawilża, przeciwdziałając suchości i szorstkości skóry.
• Woda Termalna Vichy - regeneruje, wzmacnia i łagodzi podrażnienia.
Wysoka skuteczność potwierdzona testami klinicznymi i testami samooceny kobiet.
• Jednolita struktura: zwężone pory u 77%*
• Równomierny koloryt: jednolita skóra u 77%*
• Zmarszczki wygładzone: gładsza skóra u 82%*

Idéalia - rozświetlający krem wygładzający do skóry suchej jest  hipoalergiczny. Nie zawiera parabenów. Odpowiedni dla skóry wrażliwej.
*Test samooceny – 57 kobiet – po 1 miesiącu % osób, które zaobserwowały poprawę.
Widocznie wygładza pierwsze zmarszczki. Skóra staje się delikatna i wypełniona w dotyku. Krem Idealia przywraca skórze naturalny blask, aby miała jednolity i świeży koloryt. Po miesiącu stosowania:

- jednolita struktura: zwężone pory u 77%*
- równomierny koloryt: jednolita skóra u 77%*
- zmarszczki wygładzone: gładsza skóra u 82%*

Skuteczność potwierdzona 12 testami klinicznymi.


Krem na noc (Regenerujący balsam w żelu na noc):


Krem regenerujący na noc Idéalia Skin Sleep to zaawansowana formuła opracowana przez ekspertów Vichy. Wysoka skuteczność to zasługa kompleksu aktywnych składników pielęgnujących, które odtwarzają efekty regenerującego snu.
• Kwas hialuronowy zapewnia optymalny poziom nawilżenia. Poprawia sprężystość skóry.
• Kwas glicyryzynowy wykazuje właściwości kojące, zmniejszając ryzyko podrażnień. Hamuje enzymy rozkładające kwas hialuronowy.
• Kofeina - działa pobudzająco. Stymuluje mikrokrążenie, redukując widoczność opuchnięć. Zmniejsza widoczność oznak zmęczenia.
• Witamina B3 - ma właściwości zwężające pory, redukuje zaczerwienienia.
• Olejki naprawcze (olej z pestek moreli + Ceramid 5) dostarczają lipidy, wpływają na funkcję bariery ochronnej, posiadają działanie zmiękczające i przeciwzapalne.
• Adenozyna - działa przeciwzmarszczkowo i wygładzająco, zmniejszając widoczność oznak starzenia.
Efekt? Po przebudzeniu skóra jest wypoczęta, nawilżona i rozświetlona. Pory są zwężone, skóra jest wygładzona i sprężysta, nawet po źle przespanej nocy.
Regenerujący balsam w żelu na noc Idéalia Skin Sleep to hipoalergiczna formuła. Bez parabenów

SPOSÓB UŻYCIA:


Krem na dzień:


Vichy Idéalia - rozświetlający krem wygładzający przeznaczony jest do codziennego stosowania.
Niewielką ilość kremu należy nałożyć na oczyszczoną i osuszoną skórę.

Krem na noc:


Regenerujący balsam w żelu Idéalia Skin Sleep to dermokosmetyk przeznaczony do wieczornej pielęgnacji.
Niewielką ilość preparatu należy nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy. Krem delikatnie rozprowadzić, wykonując masaż.


SKŁAD:


Krem na dzień:


AQUA / WATER - GLYCERIN - DIMETHICONE - ALCOHOL DENAT. - PENTAERYTHRITYL TETRAETHYLHEXANOATE - SACCHAROMYCES/XYLINUM/ BLACK TEA FERMENT - MYRETH-3 MYRISTATE - ISOPROPYL PALMITATE - PENTYLENE GLYCOL - CETYL ALCOHOL - OCTYLDODECANOL - SYNTHETIC WAX - PEG-100 STEARATE - CI 17200 / RED 33 - CI 15985 / YELLOW 6 - CI 77891 / TITANIUM DIOXIDE - STEARYL ALCOHOL - MICA - CARBOMER - GLYCERYL STEARATE - DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER - DIMETHICONE CROSSPOLYMER - METHYL METHACRYLATE CROSSPOLYMER - SODIUM HYDROXIDE - PHENOXYETHANOL - ADENOSINE - TOCOPHERYL ACETATE - CAPRYLYL GLYCOL - CAPRYLOYL SALICYLIC ACID - PARFUM / FRAGRANCE


Krem na noc:


AQUA / WATER - GLYCERIN - ALCOHOL DENAT. - PRUNUS ARMENIACA KERNEL OIL / APRICOT KERNEL OIL - ISONONYL ISONONANOATE - POLYSORBATE 20 - NIACINAMIDE - DIMETHICONE - PROPANEDIOL - ISOPROPYL LAUROYL SARCOSINATE - PEG-20 METHYL GLUCOSE SESQUISTEARATE - AMMONIUM POLYACRYLDIMETHYLTAURAMIDE / AMMONIUM POLYACRYLOYLDIMETHYL TAURATE - BHT - C13-14 ISOPARAFFIN - CI 17200 / RED 33 - CI 15985 / YELLOW 6 - TRIETHANOLAMINE - CAFFEINE - SODIUM HYALURONATE - PHENOXYETHANOL - ADENOSINE - TOCOPHERYL ACETATE - DISODIUM EDTA - DIPOTASSIUM GLYCYRRHIZATE - CAPRYLYL GLYCOL - CAPRYLOYL SALICYLIC ACID - LAURETH-7 - HYDROXYPALMITOYL SPHINGANINE - XANTHAN GUM - POLYACRYLAMIDE - ACRYLATES COPOLYMER - PARFUM / FRAGRANCE



OPAKOWANIE/WYDAJNOŚĆ/KONSYSTENCJA/

ZAPACH/CENA/DOSTĘPNOŚĆ:


Krem na dzień:


Krem otrzymujemy w ciężkim szklanym słoiczku? o pojemności 50 ml z dołączonym kartonikiem (który Ja niestety wyrzuciłam :/) . Zapach ma piękny coś kwiatowego? delikatnego. Konsystencja przyjemna lekka w różowym kolorze. Wchłania się jednym słowem bardzo szybko  (nadaje się pod makijaż). Cena: około 80-90 zł/ Dostępność: wszelkie apteki :).



Krem na noc:


Krem znajduje się w małym szklanym pojemniczku o pojemności 15 ml. Zapach podobnie jak w kremie na dzień delikatny tak jakby połączenie jaśminu i zielonej herbaty :). Konsystencja jest bardzo lekka, kremowo- żelowa w kolorze różowym. W przeciwieństwie do kremu na dzień dłużej się wchłania. Cena pełnowymiarowego opakowania : 80-100 zł/ Dostępność: wszelkie apteki :)




MOJA OPINIA:

+zapach;
+wydajność;
+dobrze nawilża;
+krem na dzień nadaje się jako baza pod makijaż;
+nie klei się; nie uczula; nie podrażnia;
+eleganckie opakowanie;
+lekka konsystencja;
+delikatnie rozświetla;
+pory na twarzy są mniej widoczne;
+rozjaśnia przebarwienia!;
-cena; (warto szukać na promocji);
+/-dostępność;
+/- skład;
+skóra po użyciu jest miękka i nawilżona;
+nie zapycha;


MOJA OCENA:


Krem na dzień:

9/10 

Minusik za  wysoką cenę i  alkohol w składzie  :)

Krem na noc:


9/10 

Minusik za wysoką cenę i alkohol w składzie :)


Czy kupię ponownie?



Kiedyś tak. Narazie testuję różany krem  od Bielendy (już niedługo recenzją na blogu!):)
Jestem zadowolona z tego duetu! Kusi mnie jeszcze serum z tej serii.

Więcej informacji znajdziecie na stronie: Vichy :)


Co sądzicie o produktach marki Vichy? Znacie? Lubicie? Dajcie znać w komentarzach!:)

BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D




Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,








Czytaj dalej »

piątek, 27 stycznia 2017

Przegląd katalogu 2/2017, Avon :)

HEJ ŁOBUZY! :)


          Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym przeglądem nowości, promocji oraz tym co aktualnie wpadło mi w "oko". Dawno takiego postu nie było, ale teraz będą pojawiać się regularnie! :)

Nie przedłużając zapraszam na mały przegląd :)

Obecnie aktualny jest  katalog  2/2017, który ważny jest od 19.01-08.02.2017 roku.



   Na pierwszy ogień świetna promocja :) Do wyboru mamy puder lub korektor, o którym pisałam TUTAJ :) za zawrotną cenę 9,99 zł. Ja pewnie skuszę się na korektor :).


Po drugiej stronie mamy NOWOŚĆ wydłużająco-odżywczy tusz do rzęs za 22.99 zł  (właśnie go zamówiłam, więc z pewnością za jakiś czas pojawi się o nim recenzja!:). Chcecie?:)





Kolejna NOWOŚĆ to szminki "Kolor i odżywienie" za 18.99 zł :). Kilka kolorków mnie zainteresowało a Was? Na blogu turkusoowa znajdziecie swatche wszystkich kolorów! :)

Żele pod prysznic w zawrotnej cenie 7,99 zł. Mnie kusi wersja karmelowa <3.




Moje ulubione Perceive i nie tylko za 15, 99 zł :).




NOWOŚĆ :) Avon Pure dla niej za 24,99 zł Znacie ten zapach?:)





Coś dla męźczyzn :) Woda toaletowa Black Suede <3 w atrakcyjnej cenie 34,99 zł.






A może coś lekkiego na wiosnę m.in. Avon Luck, Perceive w zawrotnej cenie 19,99 zł.





Coś dla miłośniczek zmysłowych zapachów połączenie jeżyny z wanilią Avon Imari Elixir za 29,99 zł :)





Wybór dla faceta :) Męski i niepokorny a może mocny i wyrazisty?




Paletki cieni teraz za 24, 99 zł :) Mam dwie i jestem z nich zadowolona :) Idealna dla początkujących!


Zestawy za 19, 99 zł :)tusz & cień do powiek albo tusz & błyszczyk :)




Żelowe lakiery za 10,99 zł :) Mam kilka kolorów i jestem z nich zadowolona :) Teraz kusi mnie mięta <3




Mania oczyszczania :D




Krem BB za 19, 99 zł (Pisałam o nim TUTAJ :))




Czas na Relax czyli maseczki i peelingi w świetnej cenie! :)




A na zimowe wieczory krem do rąk za 5, 99 zł :)




Mieszaj i łącz :)








Wyjątkowe Walentynki <3 <3




I na koniec słodkie misie do kąpieli <3




Jak Wam się podoba katalog? Macie coś na oku?:) 


BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D




Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,

Czytaj dalej »

czwartek, 26 stycznia 2017

Ósmy kolor tęczy w NOWEJ ODSŁONIE (OKIEM MARZYCIELKI)-Efekty Przed i Po :) NOWY ADRES BLOGA I NOWY SZABLON :)

HEJ ROBACZKI :)


       Dzisiaj po całym dniu na uczelni lekki i luźny post :).  Ze zmianą adresu i nazwy nosiłam się prawie dwa lata :). Dotychczasowy wygląd bloga wydał mi się krótko mówiąc... dziecinny :). I w końcu stało się jest nowy adres i nowa nazwa. Przecież wiadomo każdemu są potrzebne zmiany.  Nie muszą to być od razu zmiany spektakularne wystarczy robić coś krok po kroku a w końcu z pewnością osiągniemy cel :). Bo wiadomo, że nikt nie lubi życia w monotonii. Nawet tak uparty człowiek jak Ja :D. Jak to mówią zmiany są fajne! i w życiu jak najbardziej potrzebne! :)

P.S. Namiary na mega zdolną dziewczynę podała mi Natalka z bloga jakpiekniebyckobieta :). 


Nie przedłużając chcecie zobaczyć efekty Przed i Po :).

 Tak to zapraszam Was serdecznie dalej :).


PRZED:




PO:







Za pomoc jestem szczególnie wdzięczna Kasi z bloga www.juststayclassy. Kasia wszystko dopracowała tak jak chciałam. Przy okazji była bardzo miła i pomocna :). I nie marudziła odpowiadając nam milion moich pytań :).  Jestem bardzo zadowolona z nowego szablonu! i nowej nazwy :). Mam nadzieję, że i Wam przypadł nowy szablon do gustu?? Wszystko jest takie jakie bym chciała :). Nie miałam zbytniej koncepcji co do tego jak ma wygląd nowy szablon, ale Kasia bardzo mi pomogła i zrobiła tak jak chciałam czyli prosto i minimalistycznie.  Zapraszam Was serdecznie na bloga Kasi :). Dziękuję bardzo za pomoc. 

A może jakieś sugestie co do szablonu? Jakieś inne zmiany?? Chętnie poznam Wasze zdanie.
Podoba Wam się nowa odsłona bloga??


BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D




Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,

Czytaj dalej »

sobota, 21 stycznia 2017

Pachnąca sobota z Yankee Candle- Wild Mint-recenzja #1

HEJ ŁOBUZY! :)


           Po raz pierwszy na moim blogu recenzją wosku zapachowego :). Mój weekend jest  bardzo pracowity (sesja depresja niestety nadeszła a i inne obowiązki też niestety obowiązują-zobowiązują  :/ :/) Kto z Was też męczy się z sesją (depresją)? :) Dlatego pomyślałam o wprowadzeniu nowej serii na bloga czyli "Pachnąca sobota z Yankee Candle" :) Co o tym myślicie?:).
Co dwa tygodnie pojawiał by się taki post na blogu :). 

Ciekawi jak ten zapach sprawdził się u mnie? Przypadł mi do gustu a może wręcz przeciwnie??



Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o chłodnym i ostrym zapachu świeżej dzikiej mięty.





Jest to zapach z nowej kolekcji Yankee Candle  znajdziecie  w niej takie zapachy jak: Linden TreeWild Mint oraz Cherry Blossom). 


Wild Mint – Niezwykle orzeźwiający aromat dopiero co zerwanego z krzewu liścia mięty. Podstawą tego zapachu są piżmo i drzewo sandałowe, a jego kwintesencją miętowa mieszanka.

Linia zapachowa: rześka 
Seria: Classic
Cena: 9 zł/ 8 zł
Waga: 22g 
Dostępność: pachnacawannagoodies, sklepy stacjonarne Organique. 


Dobra powiem Wam od razu zakochałam się w tym wosku!!! I chcę ten wosk w większym wydaniu! :) Sama nie wierzę, że to powiedziałam.

Pachnie przepięknie. Nie za mocno, nie za lekko. Po prostu idealnie <3.

Dla mnie wosk pachnie jak mojito <3. Nawet mój chłopak tak uważa :). 

Zapach od razu przypomina mi lato <3 i umila naukę  w ten zimowy wieczór.

Coś czuję, że niedługo świeca będzie moja!:)

Zapach zdecydowanie trafia do mojej TOP 5 ulubieńców. 

Najlepszy zapach jaki ostatnio miałam!!!






Poznałyście już Wild Mint?

 Co myślicie o takiej serii na blogu??:)



BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D




Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,




Czytaj dalej »

wtorek, 17 stycznia 2017

Maska rozgrzewająca, czekoladowa (HOT CHOCOLATE MASQUE with "ORANGE OIL"), 7th Heaven-recenzja #35

HEJ SŁONECZKA! :)


          Jakiś czas temu pisałam Wam o oczyszczającej masce do twarzy z mięta i drzewem herbacianym  (TUTAJ :)). A dzisiaj mam dla Was "pielęgnację na słodko" czyli rozgrzewającą czekoladową maskę do twarzy. 
No przyznać się kto z Was nie lubi czekolady? Ja uwielbiam słodycze pod każdą postacią! :).
I nie wyobrażam sobie życia bez słodyczy... i kawy :) (chociaż bardziej bez słodyczy :P). 

P.S. Tak jak pisałam ostatnio w postanowieniach noworocznych posty na blogu są i będą :).
Zimowy wieczór to idealny czas na to, żeby nałożyć maseczkę wejść pod kocyk i zanurzyć się w międzyczasie w lekturze.


Jeśli jesteście ciekawi jak sprawdziła się ona u mnie to zapraszam Was serdecznie dalej :)


Dzisiejszy "bohater" recenzji:



Na początek obietnice producenta:


Przeznaczona do każdego rodzaju skóry. Weź głęboki wdech i poczuj zapach rozgrzewającej maseczki czekoladowej z nutą pomarańczy i przenieś się do czekoladowego raju. Glinka śródziemnomorska głęboko wnika w pory i oczyszcza skórę  z zanieczyszczeń. Ciemna czekolada i olejek pomarańczowy sprawiają, ze skóra pozostaje miękka i delikatna. 

Sposób użycia:


Nanieś maskę na oczyszczoną twarz i szyję, omijając okolice ust i oczu. Po 15 minutach spłucz wodą i osusz delikatnie twarz.

Efekt:


Oczyszczone pory i nawilżona skóra.

SKŁAD:

Propylene glycol, Zeolite (Mineral origin), Illite (Mediterranean clay), Kaolin (Natural clay), Glycerin (Plant origin), Aroma (Flavor) Cetyl hydroxyethylcellulose, Theobroma cacao (Cocoa) fruit powder, Theobroma cacao (Cocoa) seed butter, Citrus aurantium dulcis (Orange) oil, Sucrose (Sugar), Limonene, Parfum (Fragrance), Vanilla planifolia fruit extract, Lecitin (Natural emulsifer), CI 77499 (Iron oxides), CI 77492 (Iron oxides), CI 77491 (Iron oxides)



OPAKOWANIE/WYDAJNOŚĆ/KONSYSTENCJA/ZAPACH/CENA

/DOSTĘPNOŚĆ:


Maseczkę znajdziemy w kolorowej saszetce. Zapach maseczki jest bardzo intensywny połączenie ciemnej czekolady z nutką pomarańczy. Ma się ochotę ją dosłownie zjeść z twarzy <3. Ma bardzo rzadką konsystencję. Ja zamiast palcami wolę ją nakładać pędzelkiem. Wydajność: myślę, że spokojnie wystarczy na dwa razy :). Nie ma co przesadzać z ilością na twarzy (bo dosłownie będzie nam spływać :). Cena: ok. 6 zł/ Dostępność: drogeria Laboo (Tesco, Hebe). 

MOJA OPINIA:


+zapach <3 <3; czekoladowo-pomarańczowy;
+wydajność (dwie aplikacje); (Trzeba ją dobrze zabezpieczyć z powodu glinki bo może nam wyschnąć!) 
+delikatnie oczyszczona, gładka, nawilżona i mięciutka :);
+efekt rozgrzewania!; 15 minut relaksu <3
-dostępność;
+cena;
+skład;
+nie zapycha!;


MOJA OCENA:


10/10


Czy kupię ponownie?


Oczywiście, że TAK! To moje KWC! :)  szczególnie na okres jesienno-zimowy <3. Niesamowicie pachnie, relaksuje, świetnie działa, jest niedroga czyli to co "tygryski" lubią najbardziej.




ZNACIE MASECZKI 7TH HEAVEN?A MOŻE POLECICIE MI SWOJE ULUBIONE MASECZKI DOSTĘPNE W DROGERIACH? :)



BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D




Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,












Czytaj dalej »

niedziela, 15 stycznia 2017

LIEBSTER BLOG AWARD po raz pierwszy w tym roku :)

HEJ SŁONECZKA! :)


          Ostatnio spotkała mnie miła niespodzianka i mój blog został doceniony przez Madzię z bloga Kwadrans dla Ciebie :). Zostałam nominowana do wzięcia udziału w zabawie Liebster Blog Award. Z czego niezmiernie się cieszę! 


Zatem nie przedłużając zapraszam Was serdecznie dalej :).



PYTANIA MADZI I MOJE ODPOWIEDZI:


1. Co motywuję Cię do blogowania?


Nie będę ukrywać WY!! Moi czytelnicy :). Nic tak nie motywuje "blogera" jak czytelnicy i chyba każda z nas to przyzna?:). A poza tym to moja pasja i uwielbiam pisać!! I z pewnością nie zrezygnuje z tego tak łatwo. 


2. Do czego masz słabość?


Nie będę oryginalna... Moją największą słabością są... słodycze. Chyba nigdy z nich nie zrezygnuje! :). 




3. Jakie państwo/miasto chciałabyś najbardziej odwiedzić? (możesz podać kilka)

Wrocław <3 Jestem zakochana w tym mieście od pierwszego wejrzenia :). I mam zamiar tam wrócić w wakacje! Trzymajcie kciuki :)



4. Jak opisałabyś się w kilku słowach?


Niepoprawna romantyczka (marzycielka), ciągle niezorganizowana (co widać po zeszłorocznej aktywności na blogu :/), nieśmiała, uwielbiająca czytać książki, kosmetyki, seriale no i swojego chłopaka :).
 P.S. Nie ma co jestem skromna :p.

5. Twoja ulubiona paletka cieni do powiek?

Ostatnio testuję nowość dla mnie paletkę z Maybelline (za jakiś czas napiszę o niej na blogu! Cierpliwości).



6. Z czym Ci się kojarzą święta Bożego Narodzenia?

O tym już pisałam: TUTAJ :). A tak w skrócie: za mandarynki, czas z rodziną, śnieg no i lampki :) a i reklamę Coca-coli :D.

7. Czego się boisz?

Myszy, szczurów i wysokości :D.

8. Znienawidzony kosmetyk to...

Tusz z Rimmela :) (u mnie niestety się nie sprawdził :/)



9. Codzienny rytuał, coś co być musi ( np poranna kawa;) ) ?


Poranna kawa, sms  od/do ukochanej osoby, przęglądanie social media dobra książka, pisanie mgr lub posta na bloga (ostatnio całkiem nieźle mi idzie! <odpukać> nie chce zapeszać :) itp. 



10. Ulubione perfumy? 

I love love Moschino <3. Flakonik tych perfum zawsze jest u mnie mile widziany! :)



11. Blog, który odwiedzasz najchętniej to...

Nie mam jednego bloga, którego najczęściej odwiedzam. W miarę możliwości staram się zaglądać i wracać do wielu osób. 



Pytania dla Was: 

1.Twoja ulubiona książka?
2. Woda czy sok?
3.Ulubiona potrawa?
4.Bez czego nie możesz żyć?
5.Ulubiony aktor/aktorka?
6.Dlaczego założyłaś bloga?
7.Gdybyś wygrała w totolotka na co przeznaczyłabyś wygrane pieniądze?
8. Ulubiona bajka z dzieciństwa?
9. Ulubiony kosmetyk do makijażu?
10.Twoje ulubione miejsce ?
11. Ulubione kwiaty?

Tym razem nikogo nie zmuszam do wzięcia udziału :) Jednak będzie mi miło jeśli podzielicie się swoimi odpowiedziami na te pytania w komentarzach :)

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam :).

BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D


P.S. Jeśli są gdzieś błędy to przepraszam, pisałam ten post na szybko i w dodatku w nocy.

Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,
Czytaj dalej »