sobota, 18 lutego 2017

PACHNĄCA SOBOTA Z YANKEE CANDLE-Candy Cane Lane-recenzja #2

HEJ SŁONECZKA! :)



        Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną recenzją wosku Yankee Candle. Tym razem będzie to zapach typowo zimowy (świąteczny) :). Jeśli jesteście ciekawi jak spisał się u mnie to serdecznie zapraszam na recenzję! :)

P.S. Wiem, wiem, że już dawno po świętach, ale mam do zaprezentowania Wam dwa zapachy świąteczne, które najbardziej przypadły mi zimą do gustu. O jednym z nim napiszę Wam dzisiaj a o innym za jakiś czas :). Oba są warte uwagi!



Ciekawi jak ten zapach sprawdził się u mnie? Przypadł mi do gustu a może wręcz przeciwnie?



Wosk z okolicznościowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: mięta pieprzowa, słodkie ciasteczka oraz kremowy waniliowy lukier.


Candy Cane Lane-Świętuj Boże Narodzenie z Candy Cane Lane. Radosny zapach przypominający ulubione świąteczne słodycze słodkie ciasteczka z miętą i lukrem z kremowej wanilii.



Linia zapachowa: Fresh 

Seria: Classic 
Cena: 8-9 zł
Waga: 22 g
Dostępność: pachnacawannasklepy stacjonarne Organique. goodies.







Jeden z lepszych zapachów świątecznych Yankee Candle. 
Pachnie słodko z nutką mięty. Intensywność wosku jest bardzo mocna, więc nie każdemu może przypaść do gustu!. Bardzo delikatnie można wyczuć nutkę wanilii. Wosk jest słodki, ale nie mdlący. Jednocześnie jest świeży jak i delikatny. Zimą sprawdzi się idealnie! 

P.S. Etykietka również zachęca do zakupu :) Chatka Baby Jagi z bajki o Jasiu i Małgosi <3.

Z pewnością kupię go za rok w okresie zimowo-świątecznym!




Poznałyście już Candy Cane Lane?



BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D




Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,


Czytaj dalej »

wtorek, 14 lutego 2017

Zakochane kino czyli 6 filmowych propozycji dla zakochanych...i nie tylko! :)

HEJ ŁOBUZY! :)


         Szukacie inspiracji na walentynkowy wieczór z druga połową? Jeśli tak to mam dla Was kilka świetnych! propozycji na seans filmowy!Po obejrzeniu tych filmów zakochacie się na nowo....w komediach romantycznych a może w sobie nawzajem? Kto wie :) Ciekawi jakie tytuły znalazły się w mojej szczęśliwej szóstce!?:)


Romantyczny maraton filmowy z drugą połową to jest moja propozycja na tegoroczne Walentynki :)

P.S. Odsyłam Was serdecznie do zeszłorocznych inspiracji walentynkowych: TUTAJ! :)




1. "Zanim się pojawiłeś" 


Na pierwszym miejscu mój hit z ubiegłego roku! Zakochałam się zarówno w książce jak i w filmie i z pewnością nieraz będę do niego wracać. Typowy wyciskacz łez...  z nutką humory postać Louisy wymiata!!!:/ Miałam nadzieję, że skończy się no właśnie jak...Nie nie nie powiem Wam jak :) Polecam jak najbardziej zobaczyć! Radzę zaopatrzyć się w opakowanie chusteczek :D.Polecam Wam również książkę! Od zaraz :)









2. "Planeta singli"


Również nowość z zeszłego roku! Uwielbiam :) Jedna z lepszych polskich komedii.  Niepoprawna romantyczna i gwiazda telewizji czy to może przerodzić się w coś więcej?:) Tego dowiecie się oglądając "Planetę singli". Dawka humoru gwarantowana poprzez genialne teksty i show Tomka i internetowe randki Ani. Polecam! :) Jednym słowem śmiech przez łzy!











3. "Pretty Women"


Kultowy film, który nigdy mi się nie znudzi! Dla mnie to taka nietypowa historia "Kopciuszka"dla dorosłych! czyli prostytutka i bogaty biznesmen czy to może skończyć się wielką miłością?Tego dowiecie się oglądając ten film! Polecam!
 Nie ma chyba na świecie osoby, która by nie znała tego filmu a może się mylę?









4. "Szkoła uczuć" 


Mój ulubiony film ever, więc nie mogło go tutaj zabraknąć. Historia dość banalna...skromna cicha dziewczyna córka pastora i zbuntowany nastolatek czy to może przerodzić się w coś poważnego...Tego dowiecie się oglądając ich historię...Szczególnie jeden cytat zapada w pamięć "Nasza miłość jest jak wiatr, nie widzisz jej, ale ją czujesz"!Polecam! :)



Zarówno o filmie 3 i 4 pisałam Wam już tutaj: TUTAJ!:).










5. "Nostalgia anioła"


Nie jest to komedia romantyczna...ale film naprawdę wart uwagi! Oglądałam go ostatnio z moim chłopakiem i powiem Wam szczerze, że jestem pod wrażeniem....Niezwykła historia 14-letniej Susie...zamordowanej przez sąsiada (który okazuje się seryjnym mordercą). Czy dopadnie go kara? Tego dowiecie się oglądając "Nostalgię anioła". 
P.S. Wyciskacz łez! Muszę przeczytać książkę! Polecam z całego serca! Żałuję, że tak późno go obejrzałam. 










6. "Wiek Adaline"



Wystarczył jeden wieczór by życie tytułowej Adaline zmieniło się o 180 stopni. Nigdy się nie zestarzeje i...całe życie ucieka przed miłością...Jednak jedna osoba zmienia jej światopogląd i postanawia zaryzykować Czy wyjdzie jej to na dobre?? Tego dowiecie się oglądając z zapartym tchem jej historię. Nie jest to typowa komedia romantyczna tylko bardziej dramat.






Jak widać w powyższym zestawieniu miłość niejedno ma imię :).
 Nie ma tutaj takich komedii romantycznych jak "Titanic" i "Pamiętnik" bo jak dla mnie są za oczywiste. 



Znacie? Lubicie? Macie jakieś inne propozycje lub plany na Walentynki?
Moja lista czeka na Wasze propozycje, więc śmiało zostawiajcie je w komentarzach.



BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D

Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,





Czytaj dalej »

piątek, 10 lutego 2017

Żel micelarny do oczyszczania twarzy z błękitną algą (Physio-Micelarny), Lirene-recenzja #38

HEJ ŁOBUZY! :)



          Dzisiaj mam dla Was recenzję micelarnego żelu do oczyszczania twarzy od Lirene. Moim ideałem od dawna jest różowy micel od Garniera :). Czy żel micelarny z błękitną algą przebił mojego ulubieńca? Tego dowiecie się czytając moją recenzję.

P.S. Żel ten otrzymałam podczas ubiegłorocznej edycji Meet Beauty. Fakt ten nie ma żadnego wpływu na moją opinię. 


JEŚLI JESTEŚCIE CIEKAWI JAK SIĘ SPRAWDZIŁ SIĘ U MNIE TO ZAPRASZAM WAS DALEJ :) MIŁEGO CZYTANIA :)


DZISIEJSZY "BOHATER" RECENZJI:



Na początek obietnice producenta:


Laboratorium Naukowe Lirene zainspirowane ideą kompleksowego oczyszczenia i pielęgnacji skóry stworzyło innowacyjną Technologię ALGAE PURE, oparta na synergii działania składników oczyszczających oraz intensywnie pielęgnujących alg.

Zapewnia ona działanie na kilku poziomach:
- precyzyjny demakijaż i usunięcie wszelkich zanieczyszczeń,
- intensywne nawilżenie i wygładzenie,
- złagodzenie podrażnień i odświeżenie.

Micelarna formuła żelu, nie zawierająca mydła, umożliwia dogłębne oczyszczenie skóry. Błękitna alga to unikalny składnik aktywny, pochodzacy z Ameryki Północnej i charakteryzujący się wysoką zawartością witamin z grupy B i aminokwasów. Głęboko nawilża skórę. Wosk z mango odżywia i zmiękcza naskórek, przywracając komfort skórze. D-Pantenol łagodzi podrażnienia i wygładza.

Potwierdzone rezultaty*:
- 82% precyzyjnie oczyszcza,
- 75% wygładza,
- 100% odświeża.

Sposób użycia:

W zależności od potrzeb Physio-micelarny żel można stosować na 2 różne sposoby lub je łączyć dla osiągnięcia najlepszych efektów oczyszczenia.

Sposób 1:

Micelarny żel do demakijażu bez spłukiwania : Nanieść żel na wacik i rozprowadzić kolistymi ruchami na skórę twarzy, szyi i wokół oczu. W przypadku mocnego makijażu przytrzymać 5 sekund.


Sposób 2:

Żel myjący do użycia z wodą: Nanieść żel na wilgotną skórę twarzy i szyi, lekko wmasować kolistymi ruchami, a następnie zmyć wodą.


SKŁAD:


Aqua (Water), Polysorbate 20, Glycerin, Methyl Gluceth-20, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Betaine, PEG-70 Mango Glycerides, Hydroxyacetophenone, Panthenol, Hydroxyethylcellulose, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Cyclopentasiloxane, Sodium Carbonate, Allantoin, Ethylhexylglycerin, Cyclohexasiloxane, Disodium EDTA, Sorbitol, Algae Extract, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Parfum (Fragrance).





OPAKOWANIE/WYDAJNOŚĆ/KONSYSTENCJA/

ZAPACH/CENA/DOSTĘPNOŚĆ:


Żel znajdziemy w plastikowym buteleczce z pompką o pojemności 200 ml. Pompka nie zacina się i nie wydobywa za dużo produktu. Jest bardzo wygodna!Za co ogromy plus. Bez problemu również możemy kontrolować zużycie :). Konsystencja jest gęsta, nie leję się, przezroczysta. Wydajność oceniam bardzo dobrze! Używam go już prawie dwa miesiące  i zostało mi jeszcze około pół buteleczki. Zapach jest delikatny i odświeżający. Cena: ok. 15 zł/Obecnie na promocji w Rossmannie./Dostępność: drogeria Rossmann, Laboo, Natura. 






MOJA OPINIA:


+bardzo dobry i skuteczny kosmetyk do demakijażu;
+wydajność;
+skład;
+nie wysusza skóry;
+skóra jest oczyszczona, gładka i miękka;
+nie uczula, nie podrażnia;
+nie powoduje uczucia ściągniętej skóry;
+zapach;
+cena;
+dostępność;
+plus za pompkę!;

MOJA OCENA:


10/10

Skuteczny oczyszczający żel, który doskonale zmywa makijaż i przy okazji jej nie wysusza. Ma bardzo przyjemny zapach i jest mega wydajny 
Czego chcieć więcej?:) 


Czy kupię ponownie?


Oczywiście, że TAK!:)

Zapraszam Was serdecznie na stronę marki Lirene  gdzie poznacie inne kosmetyki tej marki! :)





Znacie? Lubicie?  

Chętnie się dowiem jakie zdanie macie o nim :)


BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D


Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,




Czytaj dalej »

środa, 1 lutego 2017

Nawilżająca maska kokosowa do twarzy, 7 th Heaven- recenzja #37

HEJ SŁONECZKA! :)



         Dzisiaj mam dla Was kolejną recenzję maseczki do twarzy od 7 th Heaven :). Jak wiecie lub nie uwielbiam zapach kokosu w kosmetykach! <3. Byłam jej tak ciekawa, że zostawiłam ją na sam koniec. Jesteście ciekawi jak sprawdziła się na mojej kapryśnej cerze?Tak to zapraszam Was serdecznie dalej :).


P.S. Pozostałe recenzję maseczek 7 th Heaven :

 Oczyszczająca maska do twarzy z mięta i drzewem herbacianym

 Maska rozgrzewająca czekoladowa z nutką pomarańczy 






JEŚLI JESTEŚCIE CIEKAWI JAK SIĘ SPRAWDZIŁ SIĘ U MNIE TO ZAPRASZAM WAS DALEJ :) MIŁEGO CZYTANIA :)


DZISIEJSZY "BOHATER" RECENZJI:







Na początek obietnice producenta:


Przeznaczona do skóry suchej i zmęczonej. Wykorzystaliśmy nawilżające dobro świeżej wody kokosowej uzupełnionej wieloma wspaniałymi składnikami, które nawilżają i nawadniają skórę. Wśród tych składników są m.in. intensywnie łagodzące masło shea. 

Sposób użycia:


Nanieść maskę na oczyszczoną twarz i szyję, omijając okolice oczu i ust. Po 15 minutach spłucz wodą i osusz delikatnie twarz. Podczas zmywania masuj delikatnie twarz przez co pobudzisz mikrokrążenie. 
Najlepiej stosować maskę raz w tygodniu.


Efekt:


Nawilżona i promienista skóra.

SKŁAD:


 Aqua (Purified water), Kaolin (Natural clay), Bentonite (Natural clay), Glycerin (Plant origin), Cetearyl olivate (Plant origin), Sorbitan olivate (Plant origin), Butyrospermum parkii (Shea) butter, Cetyl palmitate (Plant origin), Theobroma cacao (Cocoa) seed butter, Cocos nucifera (Coconut) water, Sorbitan palmitate (Plant origin), Parfum (Fragrance), Gluose (Sugar), Citric acid (Plant origin), Coumatin, Potassium iodidem Sodium chloride (Mineral origin), Potassium thiocyanate, Lactoperoxidase (Milk origin), Glucose oxidase (Sugar origin).



OPAKOWANIE/WYDAJNOŚĆ/KONSYSTENCJA/

ZAPACH/CENA/DOSTĘPNOŚĆ:


Maseczkę znajdziemy w kolorowej saszetce. Zapach mmm jak ją pierwszy raz powąchałam to myślałam, że ją zjem :D. Zapach kokosu słodki jak deser Rafaello <3.  Cudowny zapach. Maseczka jest bardzo gęsta w kolorze białym.  Maska wystarczyła mi bez problemu na dwa razy. Świetnie się ją rozprowadza po twarzy (nie spływa z niej). 
Cena: ok. 6 zł/ Dostępność: drogeria Laboo, Hebe. 




MOJA OPINIA:


+zapach;
+wydajność (dwie aplikacje; ale trzeba ją zabezpieczyć bo może nam wyschnąć);
+skóra po użyciu jest gładka i miękka (nawilżona);
+skład;
-dostępność;
+nie zapycha, nie uczula;
-może powodować uczucie ściągnięcia skóry (mi to nie przeszkadza, ale wolałam o tym wspomnieć);
+maska bardzo szybko zasycha na twarzy, ale nie kruszy się :);
-na bardzo suchej skórze niestety się nie sprawdzi :/;



MOJA OCENA: 


10/10 
Mój hit <3


Czy kupię ponownie?


Z pewnością TAK! :) Uwielbiam  ją za wszystko <3. 



ZNACIE MASECZKI 7TH HEAVEN?A MOŻE POLECICIE MI SWOJE ULUBIONE MASECZKI DOSTĘPNE W DROGERIACH? :)



BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D




Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,







Czytaj dalej »