środa, 1 lutego 2017

Nawilżająca maska kokosowa do twarzy, 7 th Heaven- recenzja #37

HEJ SŁONECZKA! :)



         Dzisiaj mam dla Was kolejną recenzję maseczki do twarzy od 7 th Heaven :). Jak wiecie lub nie uwielbiam zapach kokosu w kosmetykach! <3. Byłam jej tak ciekawa, że zostawiłam ją na sam koniec. Jesteście ciekawi jak sprawdziła się na mojej kapryśnej cerze?Tak to zapraszam Was serdecznie dalej :).


P.S. Pozostałe recenzję maseczek 7 th Heaven :

 Oczyszczająca maska do twarzy z mięta i drzewem herbacianym

 Maska rozgrzewająca czekoladowa z nutką pomarańczy 






JEŚLI JESTEŚCIE CIEKAWI JAK SIĘ SPRAWDZIŁ SIĘ U MNIE TO ZAPRASZAM WAS DALEJ :) MIŁEGO CZYTANIA :)


DZISIEJSZY "BOHATER" RECENZJI:







Na początek obietnice producenta:


Przeznaczona do skóry suchej i zmęczonej. Wykorzystaliśmy nawilżające dobro świeżej wody kokosowej uzupełnionej wieloma wspaniałymi składnikami, które nawilżają i nawadniają skórę. Wśród tych składników są m.in. intensywnie łagodzące masło shea. 

Sposób użycia:


Nanieść maskę na oczyszczoną twarz i szyję, omijając okolice oczu i ust. Po 15 minutach spłucz wodą i osusz delikatnie twarz. Podczas zmywania masuj delikatnie twarz przez co pobudzisz mikrokrążenie. 
Najlepiej stosować maskę raz w tygodniu.


Efekt:


Nawilżona i promienista skóra.

SKŁAD:


 Aqua (Purified water), Kaolin (Natural clay), Bentonite (Natural clay), Glycerin (Plant origin), Cetearyl olivate (Plant origin), Sorbitan olivate (Plant origin), Butyrospermum parkii (Shea) butter, Cetyl palmitate (Plant origin), Theobroma cacao (Cocoa) seed butter, Cocos nucifera (Coconut) water, Sorbitan palmitate (Plant origin), Parfum (Fragrance), Gluose (Sugar), Citric acid (Plant origin), Coumatin, Potassium iodidem Sodium chloride (Mineral origin), Potassium thiocyanate, Lactoperoxidase (Milk origin), Glucose oxidase (Sugar origin).



OPAKOWANIE/WYDAJNOŚĆ/KONSYSTENCJA/

ZAPACH/CENA/DOSTĘPNOŚĆ:


Maseczkę znajdziemy w kolorowej saszetce. Zapach mmm jak ją pierwszy raz powąchałam to myślałam, że ją zjem :D. Zapach kokosu słodki jak deser Rafaello <3.  Cudowny zapach. Maseczka jest bardzo gęsta w kolorze białym.  Maska wystarczyła mi bez problemu na dwa razy. Świetnie się ją rozprowadza po twarzy (nie spływa z niej). 
Cena: ok. 6 zł/ Dostępność: drogeria Laboo, Hebe. 




MOJA OPINIA:


+zapach;
+wydajność (dwie aplikacje; ale trzeba ją zabezpieczyć bo może nam wyschnąć);
+skóra po użyciu jest gładka i miękka (nawilżona);
+skład;
-dostępność;
+nie zapycha, nie uczula;
-może powodować uczucie ściągnięcia skóry (mi to nie przeszkadza, ale wolałam o tym wspomnieć);
+maska bardzo szybko zasycha na twarzy, ale nie kruszy się :);
-na bardzo suchej skórze niestety się nie sprawdzi :/;



MOJA OCENA: 


10/10 
Mój hit <3


Czy kupię ponownie?


Z pewnością TAK! :) Uwielbiam  ją za wszystko <3. 



ZNACIE MASECZKI 7TH HEAVEN?A MOŻE POLECICIE MI SWOJE ULUBIONE MASECZKI DOSTĘPNE W DROGERIACH? :)



BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D




Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,







37 komentarzy:

  1. Tej nigdy nie próbowałam. Czuję się bardzo zachęcona do zakupu ❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Tej kokosowej wersji jeszcze nie miałam ale w moich zapasach maseczkowych brak masek o właściwościach nawilżających więc koniecznie będę musiała się za nią rozejrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam kokos, aż narobiłaś mi ochoty na rafaello!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak kokosowa to biorę! Po tak pozytywnej recenzji aż chcę jej spróbować :) Na pewno jest super :) Gdzieś ją dorwę. Pozdrawiam! Miłego popołudnia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kokosowa???? TO BIORĘ!!! Kocham kokos w kosmetykach <3
    obserwuje z przyjemnoscia, buziaki <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Kokosowej nie miałam ale kilka innych masek tej firmy, które bardzo polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię te maski, chociaż grafikę mogliby by zmienić, bo te kobiety mnie przerażają :D

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy tych maseczek nie miałam ;) chyba trzeba w końcu spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam okazji wypróbować ale z ciekawości kupię i wypróbuję przy okazji kolejnego domowego spa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapach kokosa w maseczce ?!Też chcę ja wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam kiedyś jakąś maskę tej marki i była fajna :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba się skuszę :) świetna recenzja :)
    Bardzo ładnie tu u Ciebie :) Tak cukierkowo :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdzieś czytałam, że zapach jest nie tego. Muszę sama wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ojej, jakie tu zmiany u Ciebie zaszły:) pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  15. kusi mnie zapach! :) świetny blog, obserwuje!
    zapraszam na nowy post: www.fancycares.blogspot.com oraz do logowania na stronie: http://dresscloud.pl/share/68C86/ gdzie dzięki zbieraniu punktów zgarniesz świetne nagrody!

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę sięgnąć po taka maseczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. O, jak tu ładnie :D
    tej maseczki nie znam

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie wypróbuję, widzę, że skład ma całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojjj chcę ją♥ Już za sam zapach bym ją dorwała ! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Również lubię zapach kokosu w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam wszystko co kokosowe!
    Z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O kokos to może być to coś :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Z czystą przyjemnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Skład zachęcający :)
    www.bliskolasu.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Rzadko bywam w hebe dlatego też nie spotkałam się z nią jeszcze ;) Trzeba to zmienić!

    http://mondayxmorning.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę wypróbować, bo uwielbiam wszystko co kokosowe :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Widziałam je w Hebe i w końcu sobie kupię tylko zużyję choć część tego co mam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. mi jej zapach bardzo nie podszedł :<

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeśli wpadnie mi w ręce - chętnie wypróbuję, choć słyszę o tej firmie po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. potrzebuje pilnie nawilżenia, a kokos uwielbiam!
    więc jak trafie w sklepie to na pewno kupię,
    przyznam szczerze że ich nie znam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię zapach kokosa;)
    Pozdrawiam i obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam tej maski akurat, ale wiele dobrego czytałam. Natomiast ja bardzo lubię dziegciową maskę z Babuszki Agafii, która niedawno mi się skończyła i muszę zakupić nową. A na razie mam jeszcze na tapecie maskę węglową z Beauty Formulas :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :) Zachęcam Was do obserwowania! :)
Wpadajcie częściej :) Trzymajcie się! :)