sobota, 21 stycznia 2017

Pachnąca sobota z Yankee Candle- Wild Mint-recenzja #1

HEJ ŁOBUZY! :)


           Po raz pierwszy na moim blogu recenzją wosku zapachowego :). Mój weekend jest  bardzo pracowity (sesja depresja niestety nadeszła a i inne obowiązki też niestety obowiązują-zobowiązują  :/ :/) Kto z Was też męczy się z sesją (depresją)? :) Dlatego pomyślałam o wprowadzeniu nowej serii na bloga czyli "Pachnąca sobota z Yankee Candle" :) Co o tym myślicie?:).
Co dwa tygodnie pojawiał by się taki post na blogu :). 

Ciekawi jak ten zapach sprawdził się u mnie? Przypadł mi do gustu a może wręcz przeciwnie??



Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o chłodnym i ostrym zapachu świeżej dzikiej mięty.





Jest to zapach z nowej kolekcji Yankee Candle  znajdziecie  w niej takie zapachy jak: Linden TreeWild Mint oraz Cherry Blossom). 


Wild Mint – Niezwykle orzeźwiający aromat dopiero co zerwanego z krzewu liścia mięty. Podstawą tego zapachu są piżmo i drzewo sandałowe, a jego kwintesencją miętowa mieszanka.

Linia zapachowa: rześka 
Seria: Classic
Cena: 9 zł/ 8 zł
Waga: 22g 
Dostępność: pachnacawannagoodies, sklepy stacjonarne Organique. 


Dobra powiem Wam od razu zakochałam się w tym wosku!!! I chcę ten wosk w większym wydaniu! :) Sama nie wierzę, że to powiedziałam.

Pachnie przepięknie. Nie za mocno, nie za lekko. Po prostu idealnie <3.

Dla mnie wosk pachnie jak mojito <3. Nawet mój chłopak tak uważa :). 

Zapach od razu przypomina mi lato <3 i umila naukę  w ten zimowy wieczór.

Coś czuję, że niedługo świeca będzie moja!:)

Zapach zdecydowanie trafia do mojej TOP 5 ulubieńców. 

Najlepszy zapach jaki ostatnio miałam!!!






Poznałyście już Wild Mint?

 Co myślicie o takiej serii na blogu??:)



BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D




Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,




64 komentarze:

  1. Miętowe zapachy lubię. Są takie świeże. Kojarzą mi się z wakacjami. Tego wosku nie znam. Z chęcią zobaczyłabym jak pachnie.
    PS: Też mam tę miseczkę - serduszko :)
    Pozdrowionka weekendowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zapach :) I również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Miałam nie kupować tego zapachu, ale przekonałaś mnie do niego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O proszę :)
    Nie widziałam nigdy tego wosku.
    Kusisz Kochana takim opisem, tym bardziej, że przypomina lato <3

    OdpowiedzUsuń
  4. chętnie się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wąchałam ten zapach tylko na sucho i niestety totalnie nie jest on dla mnie. :( Ta najnowsza kolekcja ogólnie średnio mi przypadła do gustu, jedynie Cherry Blossom wydaje się całkiem okej ale jak na razie nie skusiłam się nawet na wosk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi właśnie Cherry nie przypadł do gustu :/ Szkoda, bo zapach naprawdę jest piękny!

      Usuń
  6. Fajna seria i chcę ten wosk :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie znam zapachu ale zachęciłaś mnie do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tego jeszcze nie znam, ale wszystko przede mną. Zwłaszcza, ze jestem uzależniona od YC :)
    JustynaPolskaFashion&MakeupArtist

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupiłam jakiś czas temu Wild Mint i Pani ekspedientka powiedziała mi, że właśnie świetnie sprawdzają się przy nauce :) Podobno mocno relaksują mózg i łatwiej się przy mięcie zapamiętuje :D

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę sobie kupić ten wosk, nigdzie wcześniej go nie widziałam . spodobałby mi się

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubie Mojito ,ale obawiam się że chodziłabym wiecznie głodna. Jakoś tak na mnie mięta działa haha :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Czuję, że ten zapach mógłby mi się spodobać!
    Serdecznie zapraszam na kolejny w tym roku już konkurs na moim blogu! Tym razem do wygrania paczka słodkości prosto z Japonii!

    OdpowiedzUsuń
  13. Z chęcią poznam Twoje ulubione zapachy YC :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tego zapachu akurat nie miałam ale ostatnio zakochałam się w passion fruit martini. Nie wiem czy tak pachnie martini, ale ja ten zapach uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam zapach mięty ale bardziej w lecie w napojach. W okresie zimowym wolę coś z większym przytupem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdyby nie fakt, że postanowiłam zużywać zapasy a nie powiększać moja woskową kolekcję, to już surfowałabym po sklepach w jego poszukiwaniu. Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że gdy zużyję te moje przepastne zapasy wciąż będzie dostępny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam nadzieję, że będzie cały czas dostępny :/

      Usuń
  17. Super pomysł kochana z pachnącą sobotą, wosku jeszcze nie miałam ale chętnie bym go powąchała :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej łobuziaro :D Oczywiście jestem za pachnącymi sobotami :D uwielbiam woski,sama kilka opisywałam,a może zachęcisz mnie do kupna jakiegoś-jestem za!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawa linia zapachowa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ooolubię wsyztsko co miętowe, więc ejst to coś dla mnie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapach mojito kusi :D Nie słyszałam jeszcze o tym wosku ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chetnie bym w taki wosk się zaopatrzyła

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie słyszałam wcześniej o tym zapachu od Yankee, ale dzika mięta brzmi jak spełnienie wszystkich marzeń :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Chodzi za mną już od jakiego czasu, wypróbuję z pewnością :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :) Zachęcam Was do obserwowania! :)
Wpadajcie częściej :) Trzymajcie się! :)